Witam! Coś lub ktoś obgryzł mi górną część płetwy ogonowej bojownika strzępiastego :( Nie wiem jakim cudem mogło się to stać i czy nie są to może jakieś uszkodzenia mechaniczne albo dziwna choroba? Akwarium ma 25l. jest obsadzone dość gęsto roślinami ma oczywiscie filtr oświetlenie pokrywę a oprócz samca bojownika pływają jeszcze 4 neony i gupik. Czy to one mogłyby obgryźć bojownika? Bo wydawałoby się ze powinno być na odwrót jak juz! :-\ Bojownika mam już długo i nic się nigdy nie działo, żadnych starć, zaczepek z którejkolwiek strony... Napiszcie czy to możliwe zeby neony lub gupik mu to zrobiły i co mam dalej zrobic? Niedługo dołącze zdjęcie przed i po...
co masz dalej robić?
albo zostawić w tym zbiorniku same gupiki albo samego bojownika
dla neonów zupełnie nie taki litraż
raczej wydaje mi sie że to martwica a nie obgryzienie...
Nie mogę go uchwycić tak żeby było dobrze widać płetwę, ale dokładniej opiszę jak to wygląda:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d9b44b031c060504.html
To jego normalne zdjęcie. Teraz, górna część płetwy ogonowej nie ma tych "strzępów". Stracił mniej więcej 3. Cała reszta jest ok. Czy to jest martwica? Co trzeba podać w jej przypadku i czym jest powodowana?
Zdjecie zdrowego do niczego nam nie potrzebne. Prosimy zdjecie chorego to bedzie sie dalo powiedziec czy pogryziony czy infekcja.
Próbowałam i próbowałam i tylko tyle zdołałam uchwycić...mam nadzieję, że coś z tego wywnioskujecie i doradzicie...
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b98304247f4c14ac.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/81b38043932d8177.html
Na moje oko to go cos pogryzło. Przy martwicy widac jak tkanka sie rozpuszcza.
W takim razie - separacja :-\ Tylko co z bojkiem? Co można mu podać? A może lepiej zostawić go w spokoju, nic nie wlewać i dodatkowo nie robić zamieszania w akwa? Jest jeszcze możliwość, że to jakaś inna choroba niż martwica, a nie pogryzienie?
A może to odpadające płetwy np. z powodu nagłych zmian parametrów wody(tzw. szok osmotyczny)? Jest to możliwe?