Cześć :'( gurami w moim i siostry akwarium ma koło płetwy ( nie jestem pewny czy piersiowej czy brzusznej ) takie czerwone w tym otworze w którym ma płetwy i płetwa też czerwona . W zoologu powiedzieli że to choroba ale czekam na waszą opinię i pomoc .
Ps . cała płetwa nie jest czerwona tylko trochę
Daj zdjęcie.
Tak nawiasem to zrób wkońcu coś z tą obsadą :-X
Siostra i tato nie pozwolą wywalić ich lub oddać i co mam zrobić ?
Cytat: darcio w 31.08.2009, 13:50
Siostra i tato nie pozwolą wywalić ich lub oddać i co mam zrobić ?
wytłumaczyć albo pokazać im nasze forum , nie wierze aby rodzic mógł być tak nieodpowiedzialny ::)
Cytatwytłumaczyć albo pokazać im nasze forum , nie wierze aby rodzic mógł być tak nieodpowiedzialny
hehehe... to chyba jeszcze mało znasz ludzi ;)
A obsada to faktycznie ekstrema :o
Podejrzewam, że to uszkodzenie mechaniczne spowodowane przez inną rybę o co nietrudno w tak małym akwa z taką! obsadą.
Cytuję:
Moja obsada to :
2 skalary
2 glonojady
3 molinezje złote
1 gurami
1 bocja wspaniała
3 gupiki
1 niezidentyfikowana
1 mieczyk
1 brzanka
1 neon czerwony
Akwarium 65 L
Faktycznie obsada tragiczna, większość gatunków jest po prostu za duża do twojego litrażu, niektóresą stadne. Na Twoim miejscu zostawiłabym sobie tylko albo neona albo gupiki i dokupiła więcej ryb tego gatunku, a na dno jakieś kiryski. Przedmówcy mają rację - pokaż ten temat rodzicom i siostrze, ryby to żywe zwierzęta i nie ma sensu ich męczyć, i tak niedługo będziecie musieli zapewne kupić nowe, bo te zdechną w takim litrażu...
Aha :'( no ale nie wiem to według was jakie powinienem mieć ? I jakie tematy powinienem im pokazać . Nie ma tu uzasadnienia czemu nie powinny znajdować się w moim akwa oprócz tego że są za duże
Jak fakt ze sa za duze to nie jest uzasadnienie to faktycznie nie ma nawet jak cenzuralnie skomentowac takiego czegos. ::)
CytatNie ma tu uzasadnienia czemu nie powinny znajdować się w moim akwa oprócz tego że są za duże
Jeśli fakt, że ryby są za duże do twojego akwa nie jest dla ciebie wystarczającym uzasadnieniem, to cos ci zaproponuję: zamieszkaj z całą swoją rodziną w kartonie po telewizorze, śpijcie w nim, jedzcie, pijcie, sr..cie, bawcie się i broń Boże nigdy z niego nigdzie nie wychodźcie, bo przecież ryby nie wychodzą na spacery ze swojego akwarium. Może to przemówi do twojej wyobraźni.
Pomijając wielkość ryb, obsada jest kompletnie do siebie niedopasowana i nawet gdybyś trzymał te ryby w 300l akwa to i tak nie będą się czuły dobrze, będą chorować, uszkadzać sobie płetwy, wreszcie padać.
Jeśli ryba znajduje się w zbyt małym dla siebie zbiorniku, jej ciało nie rośnie - jednak jej narządy wewnętrzne rosną. Potem sam sobie wyobraź, co dzieje się z rybą.
I druga sprawa już tylko ekonomiczna: te ryby za jakiś czas (dłuższy lub krótszy padną) - lepiej teraz je oddać i raz kupić odpowiednią obsadę, która trzymana w odpowiednich warunkach ma dużo mniejszą szansę zchorować.
Jest taka popularna strona, gdzie umieszcza się zdjęcia ze swoimi pupilkami (na pewno wiecie jaka). Często tam jestem i często widuję złote rybki w kuli,lub innym zbyt małym zbiorniku. I praktycznie żadna z nich nie dożywa więcej niż rok, dwa. A te piękne ryby żyją około 20 lat, chyba nawet trochę ponad. Nie skracajmy życia zwierzętom, bo one cierpią.
Darcio - jeśli masz możliwość, napraw swoje błędy, przekonaj rodzinę, pokaż nasze wypowiedzi - wierzę, że mimo wszystko nie liczy się dla nich tylko estetyka akwarium i jego wygląd (im więcej kolorowych rybek tym ładniej), lecz liczy się także zdrowie tych ryb. To nic przyjemnego wyławiać kilka martwych ryb z akwarium. A taki los w niedługim czasie cię czeka.
Cześć ! Mój gurami ma gorzej :( jutro ide kupić albo mfc albo taką tableteczke moja przyssawka na termometr popsuła się ::) bo jak przyczepie ją z termometrem to wypływa do góry :P a i moja molinezja złota ma tak uszkodzoną płetwę grzbietową po środku :'( :'( czy mogę o to podejrzewać brzankę ?
Dałem takąv talbetwę do wody prawie tydzień temu i nie zchodzi mu :/
O chłopie i Ty się dziwisz, że Twoje rybki mają choroby? Już pomijając to, że są one nie odpowiednie do litrażu, który posiadasz, to spójrz też jaka jest twoja obsada. Prawie wszystkie rybki w ilości 1 co praktycznie nie powinno być dopuszczalne. Ryba to stworzenie stadne i potrzebuje współtowarzyszy tego samego gatunku... Zastanów się może nad hodowlą ryb tylko z jednego gatunku, ewentualnie kilku, współżyjących ze sobą, a nie rob takiej sałatki rybnej jak do tej pory...
Spójrz na obsady innych na tym forum, nikt praktycznie nie trzyma ryb jednego gatunku pojedyńczo...