Witam Mam pytanko dotyczace znikajacych rybek. A mianowicie mam zbrojnika niebieskiego ok. 12cm (samiec) i pytanko z nim zwiazane: Czy moze zabijac male rybki typu neonki badz inne takie do 2-3 cm. poniewaz znikaja mi rybki bez sladu i z mojej obsady moim zdaniem on moze byc winowajca!! wiec pytam doswiadczonych akwarystow czy to mozliwe ??
patrząc na twoją obsadę mogą to być też kakadu lub brzanki ;) u mnie pielęgnice Severum Gold były agresywne ;)
ale miałem zbrojnika lamparciego 25 cm (oddany) i nie atakował rybek a mam neonki/żałobniczki/danio
Też bym wykluczył zbrojniki, miałem je przez lata i nigdy nic nie atakowały.
Wlasnie tez mi sie tak wydaje ze zbrojnik nie powinien tego robic co najwyzej juz martwe moze zjesc. Jeszcze bede sie przygladac co to moze byc :D
A może ryby po prostu padają a Ty nie widzisz ciał?
Oczywiście, że zbrojnik niebieski nie jest w stanie zrobić krzywdy innym rybkom, zwłaszcza neonkom. Może się jedynie bronić przed atakami swoimi kolcami przy skrzelach, ale nawet to nie może zrobić większej krzywdy.
Moja intuicja mi mówi, że neonki z jakiegoś powodu padają a zbrojniki jak i pewnie inne rybki zjadają padnięte sztuki, co jest normalne.
Piszesz w innym wątku, że padły Ci rośliny, a przecież bez nich o równowagę w zbiorniku niezmiernie trudno, nawet dużym. W tym właśnie szukałbym przyczyn.
Po 4 dniach po powrocie z holandii juz wszystko sie uspokoilo nic nie ginie :D mozliwe ze jakies rybki mi zjadaly ciala :D
taki duży zbrojnik to ciała padłych rybek np. nonków to połykał w całości, to może ci ta rybcia tak na tych neonach wyrosła ?
Obserwuj barwniaki i kakadu bo zbrojnika bym odrzucił...
Cytat: Przemek w 04.09.2009, 21:56
Oczywiście, że zbrojnik niebieski nie jest w stanie zrobić krzywdy innym rybkom, zwłaszcza neonkom. Może się jedynie bronić przed atakami swoimi kolcami przy skrzelach, ale nawet to nie może zrobić większej krzywdy.
Moja intuicja mi mówi, że neonki z jakiegoś powodu padają a zbrojniki jak i pewnie inne rybki zjadają padnięte sztuki, co jest normalne.
Piszesz w innym wątku, że padły Ci rośliny, a przecież bez nich o równowagę w zbiorniku niezmiernie trudno, nawet dużym. W tym właśnie szukałbym przyczyn.
Zgadzam się z Przemkiem, ja też mam malutkie molinezje ok. 0.5 - 1 centymetrowe i jak narazie żadnej nie atakował :)
a tu bym sie nie zgodził bo u mnie sie trafił taki jeden egzemplarz zbrojnika niebieskiego ze atakował rybki i to dosc powaznie...duzo sie na ten temat dowiadywałem i podobno one sie czasem tak zachowuja gdy sa same ze swojego gatunku w akwarium....wiec mogł to byc zbrojnik...choc szczerze mowiac patrzac na obsade na 99% to był kakadu....
Cytat: butcheri w 08.12.2009, 00:00
a tu bym sie nie zgodził bo u mnie sie trafił taki jeden egzemplarz zbrojnika niebieskiego ze atakował rybki i to dosc powaznie...duzo sie na ten temat dowiadywałem i podobno one sie czasem tak zachowuja gdy sa same ze swojego gatunku w akwarium....wiec mogł to byc zbrojnik...choc szczerze mowiac patrzac na obsade na 99% to był kakadu....
zależy czy samce czy samice :D
U mnie zbrojnik(samiec) jest najbardziej agresywny w zbiorniku. Jak jest pokarm to istny terror ;D
Zabić ryby to raczej nie ma szans, ale nie raz wydziałem jak przygniatał rybkę do szyby i "walił z bani"
inna sprawa, że jak miałem kiedyś kakadu to polował na molki do wielkości około 1,5cm
Ostatnio po wpuszczeniu 25 neonków(2-3cm) do parki barwniaków, w ciągu 2h zabiły 4 sztuki i 2 pływają bez ogonka (na moich oczach wszystko się działo) po 24h barwniaki się uspokoiły i całkowicie tolerują neonki. więc ja bym na nie stawiał.