Moja malutka gupiczka (ma około 3 cm) ma bardzo duży brzuch, jakby był ciężarna ma też obniżone pokładełko jak przed wydaniem na świat narybku ale ma też nastroszone łuski i płetwy, od trzech dni nic nie je i jest ospała. Czy taki maluch może być w ciąży czy to choroba? Dodam jeszcze że w akwarium obniżyła się temperatura o 1,5 stopnia (ale już podkręciłam grzałkę) i jestem w trakcie obniżania twardości i pH wody ponieważ chciałabym wpuścić do akwarium pielęgniczki (podmieniam raz w tygodniu część wody na przegotowaną)
Co mam zrobić z tą rybką? Czy jeśli jest chora można w jakiś sposób odkazić wodę żeby nowe rybki się nie zaraziły?
Może to być reakcja na zbyt miękką i kwaśną wodę. Gupiki nie przepadają za nagłą zmianą twardości i Ph zwłaszcza na niższe. Z własnego doświadczenia: albo gupiki pawie oczka albo pielęgniczki no chyba, ze to będą pielęgniczki borelli czy boliwijskie, które dobrze znoszą twardszą wodę. Do miększej wody lepiej sprawdzą się endlerki.