W akwarium 100l mam welonke, 6 danio, gurami i 2 glonojady. Od kilku dni zauważyłam, że ampularia nie chodzi po akwarium. Przed chwilą wyjęłam ją z akwarium! Co się okazało?? Muszelka jest pusta!!! Co jej się stało/ co ją mogło zjeść? Czy ona sama wyszła z tej skorupki? Błagam pomocy!!
Padła po prostu:
a) ze starości,
b) z chorób,
c) z powodu kiepskich warunków w akwarium np. parametrów wody, jakości pożywienia itd.
Mięczaki, wbrew pozorom, są delikatne.
i w ciągu 3 dni by się "rozłożyła"? Jedzenie miała i warunki napewno też.
Te glonojady to pewnie zbrojniki niebieskie,wyczuły padlinkę i się dorwały do padniętego ślimaka.
I wyciągnęłyby go z tej skorupki? Z tego co widziałam to skorupka była zamknięta przez dzień, a póżniej odwrócoma i nie było widać czy ta coś jest.
W sklepie, w którym nabyłam tą ampularię sprzedawca powiedział mi że to obojniaki. No ale w internecie przeczytałam że one posiadają płeć. Od dziś mam dwie ampularie (zółtą i brązową) czy da się w jakiś prosty sposób określić płeć?
Taki zgon ampulari to normalna sprawa moje też znikały ze skorupy zanim się zorientowałem .Glomojada inne ampularie i krewetki miały dodatkowe śniadanie .
Cytat: magda9119 w 28.09.2009, 16:24
I wyciągnęłyby go z tej skorupki? Z tego co widziałam to skorupka była zamknięta przez dzień, a póżniej odwrócoma i nie było widać czy ta coś jest.
W sklepie, w którym nabyłam tą ampularię sprzedawca powiedział mi że to obojniaki. No ale w internecie przeczytałam że one posiadają płeć. Od dziś mam dwie ampularie (zółtą i brązową) czy da się w jakiś prosty sposób określić płeć?
Niestety nie jest to możliwe, dlatego zawsze lepiej jest mieć ich kilka sztuk. Ja kupiłem 3 i mi się udało, miałem już z nich kilka kokonów.
A myślałam że się da jakoś zidentyfikowac płeć.
W sklepie w którym nabyłam nowe ampularie najprawdopodobniej woda była nieodpowiednia ponieważ ślimaczki mają uszkodzone skorupki, skorupka powinna być brązowa, a jest brązowa w białe plamki (jakby za mało wapnia). Czy można na to jakoś zaradzić czy zostawić aż same "dojdą do siebie"? U poprzedniej ampulari skorupka zregenerowała się z czasem pobytu w moim akwarium, ale może są jakieś odpowiednie preparaty, które przyspieszą ten proces?
Zrób jej lakowanie, jak zębów u dzieci ;D
Będą związki wapnia, to dadzą sobie same radę. Mniej wynalazków, to zdrowsze żyjątka.
U mnie nie utrzymają się żadne ślimaki,5 bocji wspaniałych nie odpuści żadnemu,4 spore ampularie skończyły jako kolacyjka w przeciągu tygodnia.
Cytat: Muchomorek w 29.09.2009, 18:11
Zrób jej lakowanie, jak zębów u dzieci ;D
Będą związki wapnia, to dadzą sobie same radę. Mniej wynalazków, to zdrowsze żyjątka.
No niestety CO2 rozpuszcza wapn. Moja ampularia ma prochnice, a nie chce jesc wapnia przyklejonego po pokrywki. :(
CytatNo niestety CO2 rozpuszcza wapn. Moja ampularia ma prochnice, a nie chce jesc wapnia przyklejonego po pokrywki.
No coś ty? Ja tez podaję CO2 i nie zauważyłam jakiś problemów z moim ślimorkiem. Jest większa od piłeczki pimpongowej i zasuwa po akwa z prędkością światła. Ty chyba też masz dość twardą wodę w akwa więc nie rozumiem skąd próchnica u ampularii. ???
Wyczytałem gdzieś, że ktoś karmił ślimaki przy takich ubytkach karmą dla ptaków i chętnie to jadły, a problem znikał.
Ubytki będą przy składaniu jaj.
Moje ampularie mają tę dolegliwość bo woda w sklepie nie była odpowiednia. A jeszcze się tak zastanawiam. Bo są pokarmy dla zółwi wodnych i większych ryb akwariowych które mają wapń w swoim składzie. Może to im dawać do jedzenia? Na razie jedzą ochotki z dna, pokarm w płatkach i pokarm w postaci takich wefelków co opadająna na dno. I czy jest jakiś sposób by były bardziej ruchliwe? Moja wcześniejsza ampularia dość szybko się przemieszczała, a obecne chodzą wolno..
Wyczytałam, że ampulariom można dać skorupke od jajka i skorupka ślimaka się odbuduje. Tylko czy jak wrzuce skorupke do akwarium to rybom nic się nie stanie? No i co jeśli to ryby ją zjedzą? (ostatnio miałam sytuacje, że teleskop zadławił się kamieniem i trzeba było mu wyciągać z pyszczka bo by się udusił więc może ze skorupką będzie tak samo)
Skorupka jajka jest niezła, bo zawiera dużo mikroelementów.
ale czy nie zaszkodzi rybom?
Jak dawałem, u mnie nie szkodziła. Można zagotować, albo lepiej, zjedz jajko na twardo. ;)
Jak narazie moje ślimaki nie są zainteresowane skorupkami :(
Spokojnie może z czasem wykuka skorupke i zje :) ,może podrzucaj mu pod nos ;).Moj slimun wygląda tak :)
(http://x.garnek.pl/ga4937/e906f4397f843ca7381613a3/slimaki_z_rodziny_ampullariidae.jpg)
Pozdrówka :)
gg8358312
Ale Twoja ampularia jest ładna i duża. Moje takie niewielkie nawet nie wyciągają tych swoich rogów. Ale może z czasem odbudują skorupki i też będa takie śliczne. A coś dawałes na to by miała taką ładną skorypkę? I co podajesz jej do jedzenia?
Ampularie w taki stanie kupiłem :) .Jedzenie je jakie dam dla rybek co opadnie przy okazji glony ,zobaczymy z czasem jak bedzie
Cytat: Female_Raziel w 29.09.2009, 19:09
No niestety CO2 rozpuszcza wapn. Moja ampularia ma prochnice, a nie chce jesc wapnia przyklejonego po pokrywki. :(
nie rozumiem tego stwierdzenia. proszę zatem o wzór reakcji chemicznej
Ja tez nie rozumiem, ale tak bylo napisane w poradniku Sery. Rozpuszcza czy nie, moja Ampularia ma zaawansowana prochnice. Probuje jej dawac tabletki dla zolwi, moze pomoze.
O ile stworzy się kwaśne środowisko w reakcji CO2 z wodą, to wapń będzie znikał.
CO2 +H2O=H2CO3
Obawiam się jednak, że w akwarium reprodukcja powoduje ubytki wapnia, a nie woda.
Poza tym kwas węglowy jest bardzo nietrwaly i do razu rozpada się na CO2 i wodę, można go obejrzeć w temperaturze -22 stopni Celsjusza i to też na chwilkę.
A jakbym przykleiła na pokrywie wapń (pokrywa zawsze jest mokra bo woda się skrapla i filtr robi bąbelki) i teń wapń by się rozpuszczał i wpadał do wody to coś się stanie rybkom? Wydaje mi się, że jak wapń będzie na pokrywie to i tak moje ampularie go nie znajdą.