Witam myslalem ze nie zawitam do tego dzialu za szybko ale jednak ...mianowicie w okresie okolo 2 mcy zaobserwowalem wzmozone ocieranie sie ryb o przedmioty w akwarium, ospe wykluczam calkowicie zadnych objawow ospy nie zaobserwowalem oprocz ocierania sie....w ostatnich 3 tyg zeszly 2 kosiarki jedyne objawy byly takie ze przysiadywaly na lisciach i sie z tamtad praktycznie nie ruszaly...a takze samiec barwniaka czerwonobrzuchego, okaz zdrowia przesiadywal w kryjowce myslalem ze jajek pilnuje, a tu po kilku dniach znalazlem martwego bez zadnych widocznych objawow....prosilbym o wskazowki jaka to moglaby byc choroba bo bladze, czy to jakis pasozyt czy tez moze bakteria??? jakich lekow ew uzyc..
Akwarium ok 180l na ziemi ogrodowej, ma ok pol roku
NO2-0
NO3-10
NH3/4-0
ph-7
Z gory dzieki za jakiekolwiek rady.
Może oodinoza?
Tez ja bralem pod uwage ale ogladalem marwe ryby bardzo uwaznie i zadnych zmian nie dostrzeglem tylko pierwsza padnieta kosiarka miala zaczerwienione jedno skrzelo od spodu....chyba zainwestuje w mikroskop.....