Zaraz po zalaniu nowego zbiornika (dosłownie parę godzin) woda mi zmętniała a na następny dzień pojawił się biały śluz (pleśń :o) nie wiem... Wywaliłem wszystko wyczyściłem do zera i wsadziłem na nowo i nic to nie dało wszystko znów się tym pokryło! Następnie zaciemniłem zbiornik na 3 dni i też to nic nie dało. Najpierw osiadło na korzeniach później na żwirku. Co robić ? Co to może być?
(http://images48.fotosik.pl/220/ca847ad0cd22edf7.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images36.fotosik.pl/108/e0851e8efc9b3d05.jpg) (http://www.fotosik.pl)
(http://images44.fotosik.pl/220/d7942e5d53237881.jpg) (http://www.fotosik.pl)
Wybaczcie jakość zdjęć ale może to coś pomoże :D :D :D :D :D
Wlacz filter, zalatw jakies slimaki, u mnie te rzeczy poradzily sobie z takim syfem w okolo 10 dni
Filtr nic nie daje tak samo jest w filrze woda tez taka metna a i ten syf siedzi stale na korzeniach sciagne go dzis i zobacze podmienie wode
http://www.akwarium.net.pl/forum/woda/bialy-zadziwiajacy-i-niepokojacy-osad-w-akwarium/ (http://www.akwarium.net.pl/forum/woda/bialy-zadziwiajacy-i-niepokojacy-osad-w-akwarium/) zobacz wątek założony przeze mnie pare dni temu, wydaje mi sie że miałem cos takiego jak Ty ale na mniejsza skale. wymoczyłem i nacierałem korzeń porzadnie w soli kuchennej a podczas nieobecności korzenia w zbiorniku dolałem wywar z zielonej herbaty i na dwa dni wyłączyłem światło. Biały oasd zbrązowiał, zbił sie w takie kupy gęstsze i zaczął sie sam odrywać. wciągnąłem to wszystko odmulaczem, Jak na razie jest dobrze, pomogło. Mam nadzieje że nie wróci ;)
Wygotuj korzeń w wodzie (kilka godz.), resztę zdezynfekuj np. w MFC i dobrze wypłucz i zacznij od nowa.
Nie mam takiego gara zebym je zmiescil moczylem te 2 korzenie w wrzadku i soli w wannie ! Narazie jest ok wyczyscilem wszystko jeszcze raz i nalalem nowa wode !! Powiedzcie mi jeszcze czy folia kanapkowa szkodzi na wodzie? Chciałbym ją użyć przy filtrze.
Folia spożywcza na pewno ma atest PZH, więc nie szkodzi. Tylko po co ona w filtrze? :o
Moj filtr zewnetrzny juz do nowych nienalezy Koszyki sa juz nieszczelne a wiadomo zeby byla dobra filtracja woda przeplywa od najnizszego do najwyszego a u mnie pomiedzy koszykami byly niewielkie szczelinki. Wiec owinolem poskladane koszyki folia tak zeby woda miala jedna moliwosc przeplywu :)
Ja mam to zawsze w każdym nowym zbiorniku. Po jakimś czasie samo znika, można oczywiście oczyczczać trochę ze względów estetycznych.
Z moich obserwacji wynika, że jest to jakiś rodzaj pleśni który występuje gdy jeszcze nie ma równowagi biologicznej. Jak akwarium dojrzeje to powinno samo zejść.
Cytat: czapka w 31.10.2009, 15:02
Ja mam to zawsze w każdym nowym zbiorniku. Po jakimś czasie samo znika, można oczywiście oczyczczać trochę ze względów estetycznych.
Z moich obserwacji wynika, że jest to jakiś rodzaj pleśni który występuje gdy jeszcze nie ma równowagi biologicznej. Jak akwarium dojrzeje to powinno samo zejść.
po jakim czasie mniej wiecej Ci to znika?;)
U mnie narazie nic sie niedzieje wtedy odrazu byl ogien z plesna. Roznica w tym a w tamtym to to ze bardzo mocno napowietrzam zbiornik Caly czas jade z napowietrzaczem!
Życie zmusiło mnie do restartu zbiornika< gdyż przegrałam walkę z zakwitem i rośliny mi zgniły>... Teraz doszło u mnie do tego samego problemu. Czy pozbyłeś się już tego czegoś??
Witam
Zauważyłem dziś coś w rodzaju białej pleśni na kamykach
nie mam pojęcia od czego ???
czy od ziemi która znajduje się pod piaskiem ???
czy może od mix'a który podaje paletkom ???
Czegoś takiego jeszcze nie widziałem,
to nie takie coś jak na korzeniach u kolegi,
to wygląda jak pleśń na chlebie :-[
Historia mojego zbiornik przedstawiona jest w tym temacie:
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/m-g-240l/30/
Proszę Pomóżcie tu chodzi o życie
:'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'( :'(
wystarczy mocno napowietrzać wode a samo zejdzie no i są jeszcze środki grzybobujcze (ja nie miałem tego problemu ale są ksiąrzki :) ;) :D ;D >:( :( :o 8) ??? ::) :P :-[ :-X :-\ :-* :'( >:D ^-^ O0 <papa> <good> heh heh)
Napowietrzanie raczej nie ma tutaj nic do rzeczy. Masz świeżą wodę i tyle. Jak dożeje to problem zniknie.
akwarium ma 3 tyg a to nie wygląda na takie coś jak się robi na szybach czy korzeniach :-\
A nie jest to spowodowane ziemią pod piaskiem ??? ::) czy miksami ze szpinaku jabłek itd ... ???
Coś spleśniało i tyle, a że młode akwarium to się pleśń utrzymuje.
Wrzuć jakieś zdjęcie.
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/m-g-240l/msg280293/#msg280293
Miałem na myśli zdjęcie tej pleśni.
pierwsze zdjęcie z linku powyżej - dałem dokładny link do posta.
No faktycznie coś jest ale nie potrafię tego zidentyfikować.
akwarium ma 3 tygodnie
Są dwie możliwości mix paletek (serce wołowe, jabłko, szpinak, krewetki, itd)
lub ziemia (doniczkowa) którą dałem od żwirkiem
Póki co w zoologicznym sprzedawca polecił mi "fiolet",
zobaczymy czy to coś pomoże i czy po prostu nie chciał kasy zedrzeć...
chemia ~~, zarodników pleśni bardzo ciężko jest się pozbyć, aczkolwiek przecież pleśń sama w sobie nie jest raczej groźna dla ryb, jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić,
Jeżeli to jest pleśń to bym to po prostu przeczekał, jeżeli nie no to trzeba najpierw to zidentyfikować ;)
Myślę, że może mieć takie działanie jak glon, ale mogę się mylić - pleśń mi się nie zdarzyła.
Mi też dla tego o tym pisze i tym bardziej mnie to dziwi ???
Może poproszę lepsze zdjęcia - niekoniecznie to pleśń.
Nie uwierzycie ale już prawie znikło ;D
nie mam nawet jak tego aparatem łapać
;D ;D ;D ;D
poszukam jak wrócę tego "fioletu" to podam dokładną nazwę dla potomności :P
No to bardzo dobrze, znaczy, że działa.