Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Biotopy => Malawi => Wątek zaczęty przez: Komandos w 29.12.2004, 18:50

Tytuł: Pyszczak złocisty = kiler??
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 29.12.2004, 18:50
Czy pyszczak złocisty jest agresywny w stosunku do innych pyszczaków??
Bo mi facet w zoologicznym muwi żebym złocistych nie kupywał bo mi bedo inne gryśc :?
Tytuł: Pyszczak złocisty = kiler??
Wiadomość wysłana przez: Przemek w 29.12.2004, 23:23
Wszystkie pyszczaki są agresywne w stosunku do siebie i do innych gatunków.
Jest to bardziej złożony problem, który polega m.in. na terytoriach i hierarchii "społecznej"... Poczytaj jakieś poważniejsze artykuły o pyszczakach.

A złocisty faktycznie do łagodnych nie należy.
Tytuł: Odpowiedź.
Wiadomość wysłana przez: marking w 02.06.2005, 21:56
Przemku wcale że nie wszystkie. Są zarówno agresywne mocno gatunki jak i mniej nie widzi się agresywności w takim stopniu u labidochromis caeruleus jak u melanochromis auratus które rzeczywiście należą do tych agresywnych gatunków s także takie które nie zwracają na siebie uwagi i żyją w zgodzie jednak zawsze minimalna bójka pewnie się trafi czego jednak do agresywości bym nie zaliczał.
Tytuł: Pyszczak złocisty = kiler??
Wiadomość wysłana przez: mdramski w 02.06.2005, 21:58
No, nie należy mylić ryby agresywnej z terytorialną.
Tytuł: Pyszczak złocisty = kiler??
Wiadomość wysłana przez: Ewelinka23 w 18.02.2006, 11:31
Agresywnosc pyszczakow wzrasta wraz z litrazem, mam tu na mysli to, ze im mniejszy litraz tym bardziej agresywne sa pysie... Sa gatunki, ktore sa lagodne jak owieczki...
Jesli chodzi o pyszczaka zloscistego to sprzedawca dobrze Ci doradzil... Sa to ryby dosyc agresywne i hodowla Ich powinna sie odbywac w wiekszym akwarium... :!:  :wink:
Pozdrawiam
Tytuł: Pyszczak złocisty = kiler??
Wiadomość wysłana przez: Przemek w 18.02.2006, 13:19
Oczywiście - zgadzam się, że są duże różnice w stopniu "wojowniczości" czy agresywności, czy jak to nazwać.
I nie chodzi tylko o terytorializm, bo są także utarczki o pozycję w stadzie, itp.

Ale nawet najłagodniejsze pyszczaki nie można porównywać np. z rybami karpiowatymi. Poza tym dużo zależy od wszelakich okoliczności, typu właśnie wielkość zbiornika, wystroju, obecności innych gatunków (i jakich), okresów tarła, itd.