Kurcze, no tego jeszcze nie widzialem.
Nawożę akwa CO2 z bimbrowni, przez kostkę napowietrzającą zauważyłem, że skalary maniakalnie ustawiają sie w chmurce lecących bąbelków CO2. Spotkaliście sie z tym? Boję się że się mogą zatruć skoro CO2 omiata ich ciała i wlatuje im w skrzela. Co o tym sądzicie?
To na odwyk je wyślij.
btw. jaka pojemność akwarium??
240l, skalary w wielkości mozna powiedzieć ciutkę większe niż typowe sklepowe. Mam je od 10 dni więc nie wiem czy były uzależnione wcześniej.
kurcze ciekawe a masz może napowietrzanie normalne bez Co2? bo może one po prostu lubią bąbelki.A jak nie chodzi o bąbelki to pójdź z nimi do mam talent - Moje rybki ćpają!