Mam akwarium 112l, a w nim:
20 neonów czerwonych które nie chcą pływać stadem. Ciągle są rozproszone po całym akwarium.;(
Macie jakieś pomysły jak zmusić je do stadnego pływania?
A może zamienić je na 40 neonów zielonych?
Nie dasz rady ich zmusic neonu czerwone poprostu tak maja u mnie w akwa tylko czasem pływaja w ławicy
jest taka mozliwosc : wpusc duze drapiezne ryby to odrazu sie w stado zbija ;D ;D ;D
Pomysl bedac na ich miejscu - po co mialbys za kims plywac skoro caly zbiornik oplyniesz w kilka sekund i z kazdego miejsca widzisz "kolege", nic cie nie atakuje, nie potrzebujesz nikogo miec oboko....
No po co mialbys plywac za kims?
a może zamienię je na 40 neonów zielonych i wpuszczę parkę pielęgnicy meeki?
Cytat: nic_ram2 w 17.11.2009, 18:49
a może zamienię je na 40 neonów zielonych i wpuszczę parkę pielęgnicy meeki?
a czemu akurat neony a nie może byc jakaś inna ryba która pływała by w ławicy.
Cytat: nic_ram2 w 17.11.2009, 16:39
Macie jakieś pomysły jak zmusić je do stadnego pływania?
lekarstwo jest proste, drapieżnik. Może przy okazji trochę przesieje populacje Twoich rybek :)
To jakiego drapieżnika byście mi polecili?
dwa skalary ale nie wiecej 2 szt
Cytat: bartekw w 18.11.2009, 20:17
dwa skalary ale nie wiecej 2 szt
nie uważasz że 112l na dwa skalary to troche mało??
Cytat: bartekw w 18.11.2009, 20:17
dwa skalary ale nie wiecej 2 szt
znając wymiary 112l jest ono zbyt za małe na skalary:
1. zbyt niskie.
2. zbyt mały litraż
Jakoś nie widzę rozwiązania, jeśli już będzie gonił, to będzie jadł.
Mały szczupaczek miałby posiłek na 4 dni i skończyłby się problem. ;D
Cytat: Muchomorek w 18.11.2009, 22:29
Jakoś nie widzę rozwiązania, jeśli już będzie gonił, to będzie jadł.
Mały szczupaczek miałby posiłek na 4 dni i skończyłby się problem. ;D
A jak zachowuje się np Bojownik w odniesieniu do neonów?
na początku będzie je straszył, ale z czasem się przyzwyczają do siebie :-)
w akwarium nie jesteś w stanie zrobić zwartej ławicy, bo zachowują się one tak jedynie w sytuacji zagrożenia życia, a tego chcesz uniknąć.
jejku a po co chcesz żeby pływały w ławicy?Bo ładnie tak wyglądają?Specjalnie będziesz kupował drapieżną rybe stresując neony i oczywiście doprowadzając do ich śmierci?Moim zdaniem tylko sadyści by tak postąpili.
Zamien neony na czerwonogłówki(RODOSTOMUS)to bedzie wtedy bardzo ładna ławica.
Hahaha :)
Oplułem się ze śmiechu po przeczytaniu tematu.
I od razu przyszedł mi do głowy pomysł:
Powiąż je żyłką. :)
Wiem, że OT, ale nie mogłem się powstrzymać. :)
Skalary nie zawsze się sprawdą. Mam 7 . Mój M uparł się na neonki....kupił 15. Myślałam,że skalcie migiem je zjedzą.....a tu....guzik....przyzwyczaiły się do siebie i żyją w zgodzie....niestety :-\
No nie oczekujmy od ryb zachowań jakie nam się zażyczy.
Ryby stadne to nie oznacza że pływają tam i zpowrotem zwartą grupą.Tak mamy zakodowane w wyobrazni słowo ławica czy stado.A tymczasem neonki stadem czy ławicą jak kto woli, "się trzymają" a znacznie rzadziej pływają.Głównie, jak trzeba wypłynąć pare metrów dalej przez otwartą przestrzeń tylko po to by stado zarzuciło "kotwicę" w innym miejscu. :)
Ograniczona przestrzeń akwarium, roślinki, korzenie a nawet duże ryby zwiększają poczucie bezpieczeństwa i tylko pozornej oczami obserwatora, beztroski.
Neony zawsze dążą by trzymać się bliżej dna. Ryby pływające zdecydowanie wyżej tylko zwiększają ich poczucie bezpieczeństwa.
Czyli co?
Akwarium dwa metry długie, zero innych ryb, brak roślin a broń cie Boże jakieś kamyki czy gałęzie. Tylko czysty piach plus oślepiające oświetlenie gwarancją sukcesu. <good>
A ławica nie mogła by przekraczać dwudziestu osobników bo liczniej znów mogły by się za pewnie poczuć. ;)
Dajże im szansę. Niech się po prostu świecą po krzakach. :D
Cytat: bartekw w 17.11.2009, 17:23
jest taka mozliwosc : wpusc duze drapiezne ryby to odrazu sie w stado zbija ;D ;D ;D
Albo po prostu napieprzać w szyby, byle nie potłuc. Też się zgromadzą. I se pomyślą, idąc tropem kolegi niżej cytowanego, co za idiota? Niech psa nauczy gadać lepiej, a nie tu puka szybkę.
Cytat: Lucky w 17.11.2009, 18:28
Pomysl bedac na ich miejscu - po co mialbys za kims plywac skoro caly zbiornik oplyniesz w kilka sekund i z kazdego miejsca widzisz "kolege", nic cie nie atakuje, nie potrzebujesz nikogo miec oboko....
No po co mialbys plywac za kims?
No, dla towarzystwa, zagadać.
Albo jakąś samiczkę pogonić.
No pomyśl, na ich miejscu, masz samiczek kilka, do wyboru, do koloru.