Podczas czyszczenia akwarium znalazlem na dnie jakiegos robala. Wygladal jak pijawka (podluzny i maly okragly lepek) koloru siwo-bialego i dlugosci okolo 2 - 2,5 cm. Byl martwy. Jednak nie wiem co to bylo i czy nie siedzi tego wiecej w podlozu. Co to moze byc i skad to sie wzielo????
Takie gumowate?
Pewnie małą pijawka przywleczona z ochotkami, bardzo często coś takiego miałam w mrożonkach.
Tak gumowate. Dzieki bogu ze to nic strasznego :wink: I Tobie Harpia za pomoc...
no mrożona pijawka która zdecydowanie jest martwa nie zagraża rybkom :) to nmormalne że się dostaja do masy mrożlonych ochotek czy też innych żyjątek wodnych. Jednak jeśli to pijawka rybia to wystawia ona na szwank opinie na temat producenta ochotek które kategorycznie nie powinny pochodzić z zarybionego zbiornika . Prawda że mróza zabije pasożyty imoże nawet żywe bakterie ale ich przetrwalników nie ruszy i w dobrych warunkach mamy w akwa sajgon.
Żywa pijawka w akwa to tez duże zagrożenie bo będzie kalecyzć ryby...
Co do żyjątek w akwa które też są pasożytami to karmiłem kiedyś żywymi larwami i poczwarkami komarów - ryby sie zajadały ale gdzieś kilka przetrwało i potem to ja stałem sie zjadany przez komary w nocy ;) Pozdrawiam
Tramal dlatego sklepy w wiekszosci oferuja wodzienia a nie komary :lol: