;D a wiec tak , chodzi o to by się ich w krótkim czasie pozbyć ze zbiornika.Tak ??? . trzeba wyłączyć napowietrzanie i filtracje wtedy taki mięczak jest zmuszony wypełznąc lub sprubować dostac sie jak najszybciej ku tafli wody by zaczerpnąć powietrza , bo by sie udusił, no a my go w tym czasie cap za łeb i go z wody ;D w taki sposów wyłapałem moje zatoczki których było bardzo dużo wszystkie jak w rzędzie siedziały na szybie przy powierzchni i lizały ją( długo ich szczęście nie trwało) teraz mam tylko ampularie która jest moim czyszcicielem resztek po moich krępych pirankach :-* <good>
pomysł dobry, jeśli się nie ma akwarium ze sporą obsadą - przenosić krewetki, rybki do innego zbiornika to jednak zawsze trochę zachodu.
bardzo dobry sposób na męczenie rybek brawo :o
Męczenie rybe?k , zalezy na ile wyłączy filtr , przecież roślinki też produkują tlen!
nie wspominałem o tym bo wydawało mi sie to oczywiste ze trzeba przenieść ryby i krewetki do innego zbiornika,
Cytat: Zozolek w 22.11.2009, 13:01
Męczenie rybe?k , zalezy na ile wyłączy filtr , przecież roślinki też produkują tlen!
Pomijając kwestię wyłaczania filtra (zabijania bakterii nitryfikacyjnych), z tego tlenu wyprodukowanego przez roślinki korzystają ślimaki jak i rybki - a które organizmy potrafią sobie lepiej poradzić w tej sytuacji? Prawda może okazać się smutna.
4 anetome helena na ok 50l miesiąc czasu i po pladze
a anetomki są ostatnio bardzo tanie
a czy w żwirku nie ma bakteri nitrifikacyjnych? myślę że są. ryby należy odłowić i umieścić w innym zbiorniku
Aresik ile masz piranii? jaki gatunek i jaki litraż?
ja wsadzam lisc salaty, slimaczki bardzo lubia to ja wtedy za lisc i go razem ze slimakami;p
Ja nie mam włączonego napowietrzania, filtr czasem zdarzyło mi się odłączyć ^^ Ślimaki wychodziły tylko pojedynczo, gdybym miał je w ten sposób zabijać, to efekty byłoby widać po kilku miesiącach :P