Witam
Zastanawiam sie nad kupnem filtra RO.
Gdzies czytalem ze dobrze jest np. jak sie trzyma krewecie do podmian uzywac tylko takiej wody bez dodawania kranowki.
Dokupuje sie jedynie specjalny plyn (nazwy nie pamietam), dzieki ktoremy uzyskuje sie odpowiednie parametry wody (kh, gh....).
Dzieki takie kombinacji dodajemy do zbiornika wode, zawsze o stalych parametrach..Czy cos takiego zda egzamin?
Jesli mial bym wybierac taki filtr, to ktory wybrac?
wszystkie tematy, ktore znalazlem na forum, maja linki do przykladowych filtrow na allegro, ale te strony juz nie istnieja.
Moja akwarium to 112 L, wiec nie musi to byc wydajny filtr.
Pozdrawiam
Cytat: Tomasz Zajac w 24.11.2009, 11:27
Dzieki takie kombinacji dodajemy do zbiornika wode, zawsze o stalych parametrach..Czy cos takiego zda egzamin?
Rozwiązanie takie będzie dobre, ale również będzie najdroższe, może nawet wielokrotnie więcej zapłacisz, niż powinieneś.
Nie bierzesz też pod uwagę parowania wody, kiedy związki się naturalnie zagęszczają oraz wpływu glonów, ryb i roślin akwariowych na zmianę parametrów wody.
Gdyby to były tylko rośliny w hodowli hydroponicznej, to sprawa jest prosta - wylewasz często całą wodę i nalewasz nową i masz cały czas podobne parametry, z rybami/krewetkami tak się nie da. Obawiam się, że w akwarium łatwo nie będzie.
Cytat: Tomasz Zajac w 24.11.2009, 11:27
Dokupuje sie jedynie specjalny plyn (nazwy nie pamietam), dzieki ktoremy uzyskuje sie odpowiednie parametry wody (kh, gh....).
Moja akwarium to 112 L, wiec nie musi to byc wydajny filtr.
Pozdrawiam
Ten płyn (czasami proszek) to preparat mineralizujący. Używa się go do RO gdy chce się mieć
idealne i przewidywalne parametry wody.
Jest to rozwiązanie dla wymagających.
W większości wypadków wystarczy dodać niewielką ilość kranówki i dodatkowo siarczan potasu
i magnezu.
Wiadomo ze na skald wody maja wplyw rosliny, ryby itd., ale w momencie uzycia takiej wody wiem ze dotychczasowy skald wody w akwarium sie nie zmieni. Czyli jak w kranie mam 25 ppm No3 to po wlaniu takiej wody nie podniesie sie jego poziom w akwa.
Jesli sie zdecyduje na filt RO to jaki wybrac?? czy ten z allegro za okolo 100 zl. wystarczy, czy po miesiacu wysiada mi membrany itp.?? czy potrzebuje cos lepszego??
Pozdrawiam
Filtr RO wytrzymuje nawet kilka lat, byle nie wysuszyć membrany, bo wtedy od razu do wymiany. Nie ma narzekań na filtry na forum.
Jeśli masz 25 ppm No3 w kranie, to z reguły jego poziom podniesie się w akwarium, bo są producenci w akwarium, albo gdy będą braki innych pierwiastków i rośliny tego nie zużyją i nagle się zdziwisz, że masz 100 ppm.
Czyli jak sobie kupie cos takiego: http://www.allegro.pl/item827407371_osmoza_akwarystyczna_ro_3_100_zestaw_serwisowy.html to bedzie ok??
Jeszcze jedno pytanko. Jak nie dopuscic do wysuszenia membrany ? caly czas trzymac w wodzie???
Poczytaj na forum, choćby ten wątek.
http://www.akwarium.net.pl/forum/sprzet-technika-akwarystyczna/filtr-ro-7157/msg54617/#msg54617
Jak zamontujesz taki filtr na stałe, to będzie już zalany wodą. Gdybyś chciał go przenieść gdzie indziej, to zakręć wtedy z wodą. W związku z tym nakrętek nie wyrzucaj.
Nie wiem nic na temat tego filtra, ale pewno ktoś podpowie dobre źródło zakupu. To jest kwestia nie tylko rodzaju i marki, ale wykonania i uczciwości sprzedawcy. Pod tamtym linkiem z allegro, sprzedawca wygląda na uczciwego, ale chyba nikt jeszcze nie kupił filtra.
problem jest w tym ze nie mam gdzie podlaczyc tego filtra na stale.
Potrzebuje go tylko zeby naprodukowal mi raz w tygodniu 30 l wody do podmiany i koniec. Potem odlaczyc i do szuflady :)
Dla 30 litrów tygodniowo to się nie opłaca filtra RO kupować IMHO. Zwróci Ci się to dopiero po prawie dwóch latach... przynajmniej po cenie po której kupuję RO i porównując cenę z tej aukcji Allegro (a jeśli miałbym kupować to coś lepszego). I do tego jeszcze trzeba by uwzględnić, ile wody wpuścisz w kanalizację.
no to tanio masz ta wode bo wychodzi okolo 5 gr za litr.......
Mam bardzo podobny filtr. Wiaderko wody będziesz miał w 1h.
Ta jedyna metalowa część na zdjęciu to jest trójnik do wpięcia do węża doprowadzającego wodę pod zlewem. W trójniku tym jest także zawór i szybkozłączka na wężyk ciśnieniowy, także jeżeli chcesz go zdemontować wystarczy zamknąć zawór, wykręcić nakrętkę szybkozłączki i wyjąć wężyk (zakładam że nie montujesz wężyka odpływu tylko wrzucasz końcówkę od "ścieku" do zlewu a końcówkę od wody do wiadra). Cała operacja zajmie nie więcej niż 1 min, bez żadnych narzędzi ... ewentualnie do nakrętki jeden kluczyk płaski. Potem filtr musisz przechowywać w pozycji stojącej żeby był cały czas wypełniony wodą, jeżeli ci się przewróci a woda ucieknie membrana prawdopodobnie będzie do wyrzucenia (hmmmm... być może będzie trzeba kupić jeszcze jakieś zawory na wężyki żeby woda nie uciekała).
Co do opłacalności ...a czy hodowanie amatorskie rybek się opłaca ? :D To jest hobby, tu się pieniądze wkłada, a wyjmuje się dobry humor ;) Jak kolegę stać to niech bierze... Pytanie jeszcze tylko czy mu to aby na pewno jest potrzebne, jeżeli problemem jest tylko to 25 ppm NO3 w wodzie, to to chyba nie jest aż taki straszny problem, jak obsada roślinna będzie duża to azot będzie szybko znikał. Kwestia tylko modyfikacji składu nawozu.
Ja mam akwarium 40l i RO w łazience O0 Zakupiłem je do akwarystyki bo zabawa z kationitem mi nie odpowiadała. RO jest znacznie wygodniejsze, a wodę wykorzystuję także do orchidei, czasem sobie herbatkę na zmiękczonej wodzie zrobię...Planuję większe akwa więc wtedy i wykorzystywane będzie mocniej.
Jeżeli chodzi o mineralizowanie RO to na akwanawozy można kupić za ~8 zł uzdatniacz w proszku który wystarczy na 2000 l wody.
No może trochę nie doliczyłem :) Ale no cóż, ja potrzebuję 15 litrów RO na podmianę co tydzień i jakoś na razie nie uważam, żeby był sens instalowania filtra RO, na razie wolę raz na dwa tygodnie skoczyć z karnisterkiem 2 kilometry.
Cytat: pin54 w 27.11.2009, 10:30
czasem sobie herbatkę na zmiękczonej wodzie zrobię.
:D
100% RO czy mieszanka?
Wodę jakoś mineralizujesz/uzdatniasz?
Smakuje lepiej taka herbata ?
Mieszam z kranówką żeby to nie było totalnie "jałowe" ale smakuje lepiej (normalnie w kranie mam 17gh)...ale może to tylko placebo :D W sumie to nigdy nie robiłem 2 herbat na raz żeby się upewnić, że sobie nie wkręcam :) Zrobię dokładne porównanie to dam znać ;) Ostatnio wino z dzikiej róży nastawiłem na takiej zmiękczanej (~3,5 GH) ;D