Witam, przed chwilą zauważyłem przeciek pod zaczepem głowicy ( tą co unosisz razem z głowicą nie te z kubła z napisem "tetratec) , jako iż filtr był na karimacie, troche mi pod nią panele napuchły. Moje pytanie jest mianowicie takie- Czy to można zgłosić do reklamacji??, wcześniej filtr chodził cacy a ja chwilowo nie umiem znaleść instrukcji.
jeśli okres gwarancji się nie skończył to zgłaszaj i nie czekaj, napisz krótkie pismo DOKŁADNIE opisując usterkę i tyle. Ja swoją miałem na gwarancji - trochę to trwa ale zrobili.
hmm, po dokładnym przeczyszczeniu i nasmarowaniu przestało cięknąć. Ale niepewność zostaje więć spróbuje reklamować. Czy mógłbyś mi napisać mniej więcej wzór na to pismo ::)
możliwe, że miałeś jakiś "syf" który powodował, że uszczelka nie trzymała, który po czyszczeniu zniknął. Tak czy inaczej trochę strach by Ci znowu nie zalało. Co do pisma to tak jak każde pismo np. do urzędu. W lewym górnym rogu Twoje dane, w prawym miejscowość i data, na środku poniżej nazwa przedsiębiorcy do którego kierujesz pismo, dalej najzwyczajniej napisz np. że po kupnie filtra założmy po dwóch tygodniach użytkowania zauważyłeś, że cieknie, że zalało Ci chałupę, że poniosłeś straty itd. itp. Mój był dwa razy bo za pierwszym razem nie napisałem pisma ale z tego co zaobserwowałem nawet go nie sprawdzali. Za pierwszym razem wymienili przycisk startowy - bo podobno była felerna partia a za drugim po napisaniu pisma wymienili zawory, które ciekły i które były rzeczywistą przyczyną reklamacji.
filtr ma ponad rok, miał parę miesięcy kurzenia się w piwnicy ale w akwa 25l chodził mi od 3 miesięcy i było ok. Tak pozatym to po odsunięciu szafki znalazłem jeszcze więcej wody, na szczęscie chyba tylko na jednym łączeniu panele spuchły. Filtr odam, może paproch może nie jak mi wymienią uszczelke czy coś tam i będzie ok to nie będe narzekał ale w przyszłości będe go miał w akwa 200 litrów i raczej nie będzie mowy o odsuwaniu szafki- jeszcze gdybym gdzieś wyjechał to by mogło się źle skończyć