Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: Przemo(c) w 01.12.2009, 23:12

Tytuł: Jedzenie, które nie tonie.
Wiadomość wysłana przez: Przemo(c) w 01.12.2009, 23:12
Witam, poszukuje czegoś takiego, jak w temacie. Nie wiem... Może głupi pomysł, może czegoś takiego nie ma. Pomysł wziął się stąd, że zalecane jest, aby usuwać resztki jedzenia nie zjedzone przez rybki w ciągu 5 minut (ciekawe jak? To jest jakaś abstrakcja). Poza tym te niedojedzone resztki robią mi na dnie szlam i są doskonałą karmą dla ślimaków z którymi ciągle walczę. Z góry dzięki za sugestie, pzdr.
Tytuł: Odp: Jedzenie, które nie tonie.
Wiadomość wysłana przez: lwica79 w 01.12.2009, 23:36
Napisz jakie masz rybki, to łatwiej będzie dobrać nie tonące jedzenie.
Ja np. znam nie tonące pałeczki dla dużych pielęgnic. Niektóre pokarmy samemu przyrządzane również nie toną zbyt łatwo.

No i po Twojej wypowiedzi można wywnioskować, że zdecydowanie przekarmiasz rybki ,a to jest nie tylko dobre, ale wręcz niebezpieczne. Podam może drastyczny przykład jednego z użytkowników forum. Jego córeczka wsypała do akwarium duuuuuuużo za dużo jedzenia na raz i część obsady od tego padła. Nie pamiętam niestety nicku, ale sytuację tak.
Musisz sypać tylko tyle jedzenia ile zniknie w paszczach rybek w ciągu kilku minut. NIE WIĘCEJ

Ps. Kiedy natomiast jesteś w sytuacji, że sypnąłeś jedzenia za dużo i musisz je usuąć, to używa się do tego odmulacza/wężyka do odlewania wody...i nim robi się to bez problemu.
Tytuł: Odp: Jedzenie, które nie tonie.
Wiadomość wysłana przez: Female_Raziel w 02.12.2009, 09:15
Kazde jedzenie w koncu nasiaknie woda i zatonie, ale sa takie które tona szybciej lub wolniej. Podana sytuacja pokazuje, ze slimaki jednak sie czasami przydaja.
Tytuł: Odp: Jedzenie, które nie tonie.
Wiadomość wysłana przez: zibi w 02.12.2009, 10:06
kup sobie lepiej odmulacz i po sprawie  ::)
Tytuł: Odp: Jedzenie, które nie tonie.
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek w 02.12.2009, 11:40
Jeśli pokarm nie tonie, to jest z powietrzem. Nie warto karmić takim pokarmem, bo ryby nałykają się powietrza.
Tytuł: Odp: Jedzenie, które nie tonie.
Wiadomość wysłana przez: Thedevil w 02.12.2009, 14:10
Możesz używać suszonego pokarmu w stylu dafnia. Z tym powietrzem to bym się Muchomorek nie rozpędzał;) dużo substancji pokarmowych jest lżejszych od wody a to wcale nie oznacza, że mają w sobie powietrze. Wystarczy trochę lipidów i już pokarm tak szybko nie zatonie;)
Tytuł: Odp: Jedzenie, które nie tonie.
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek w 02.12.2009, 14:13
Powiedz co w naturze pływa? Owoce, owady? - zgoda, ale co jeszcze? Czasami nasiona.
Tytuł: Odp: Jedzenie, które nie tonie.
Wiadomość wysłana przez: asagoth w 02.12.2009, 15:54
Swoją drogą to łykają powietrze podczas pobierania pokarmu z powierzchni...
Tytuł: Odp: Jedzenie, które nie tonie.
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek w 02.12.2009, 16:51
I ciekawe, jak sobie z tym radzą?
Podczas pobierania z powierzchni ryby wypuszczają je przez skrzela. A jeśli jest w środku pokarmu, to być może mają wzdęcia.
Chyba zapytam Profesora, bo temat ciekawy, a materiałów brak. Trzeba zapytać wyrocznię  ;D
Tytuł: Odp: Jedzenie, które nie tonie.
Wiadomość wysłana przez: asagoth w 02.12.2009, 16:59
No tak, ale np welony których bezwzględnie niepowinno się karmić z powierzchni... one już sobie tak z tym powietrzem dobrze nie radzą...