(http://)od jakiegoś czasu od padnięcia samicy gupika druga samica zrobiła się tak jakby smutna ,,
pływa przy górze na boku i ma wygięty ogon i prawie wogule płetwy ogonowej..
nie rusza się i boje się że może paść z głodu a do kupiłam jej do towarzystwa 2 samice wtedy kiedy jeszcze niebyła chora..
a ten gupik który umarł pierwszy to nie miał takich objawów jak ona
POMOCY!!!
temp 25 stopni
45 litr
ryby:
4 neon
2 kiryski pstre
1 coś podobnego do brzanki
3 gupiki
9 w kotniku gupików
(http://fotoo.pl/zdjecia/files/2009-12/6c1ec9cc.jpg)
(http://fotoo.pl/zdjecia/files/2009-12/0ee7253c.jpg)
PRZEPRASZAM ZA JAKOŚĆ ZDJĘĆ ALE ROBIŁAM JE KAMERKĄ Z LAPTOPA <good>
Kiedy robiłaś podmianę wody? Znasz jej parametry? Będzie łatwiej znaleźć przyczynę
Niestety ,ale tej rybki raczej już nie uratujesz.Czy ona ma obgryziony ogon,tak wygląda.może to "coś podobnego do brzanki" załatwiło tego gupika.
rozmnazała sie jush ta rybka? bo one maja tak ze czasem po rozmnozeniu je tak łamie i zdychaja bo zwyczajnie jush na nie czas przyszedł...