Na początku mojej akwarystycznej prygody miałam filtr AquaEl fan 1, lecz od razu się popsuł :cry:
Odpada to z wierzchu taka przezroczysta nasadka z wężykiem i wylotem. nie wiem jak to z powrotem przymocować, przecież nie przykleje na stałe, botam też trzeba wyczyścić. Na dodatek zgubiłam gwarancje z tego piltra i leży bezurzyteczny, a bardzo chetnie założyłabym 2 gie akwarium.
Jak bym mogła go naprawic, chyba chodzi o to że te "skrzydełka" ktore nachodzą na siebie przy zakręcaniu tej właśnie nasadki do filtra się po prostu starły. Wszystko reszte działa sprawnie.
moze ktos miał podobny problem? proszę o pomoc.
Na poczatku musisz sprawdzic czy jest to na 100% uszkodzone. W tych filtrach wchodzi to dosyc ciezko i to tylko w jednym miejscu. Jezeli jednak odpada to proponuje obwiazac to jakos gumka (recepturka swintuchy :wink: ) albo udac sie do sklepu i kupic czesc zamienna (o ile sa)
:D dzikei za rady i taki zainteresowanie moim tematem.. moze rzeczywiście są czesci zamienne ale w to raczej watpie. wydaje mi sie ze poprostu te zakretki czy tam skrzydełka starły sie... co za gowno ten aquael!
Wewnatrz tego korpusu jest taki jakby kolnierzyk, w ktory w odpowiednim miejscu nalezy wcisnac te kopulke, a nastepnie przekrecic. Jest to dosc upierdliwe, ale da sie zrobic.
Wlasnie o tym mowie. Nie mozliwe zeby od razu sie starlo. Miejsce do zakladania jest tam: patrzysz na niego z przodu to wylot jest maksymalnie na prawo przekrecony i tylko w tym miejscu wskoczy. Zycze owocnych prob :wink:
Cześć!
Mam aquaela mini i też kopułkę można zamontować tylko w jednym położeniu. Jeżeli jednak problemem jest uszkodzona część to sprawdź na stronie aquaela (www.aquael.pl) czy ją mają. Do każdego typu filtra podaja tam listę części dodatkowych i zamiennych.
aha... no sprawdzę sobiete stronkę.. ale ja już tyle razy probowałam to założyć(tak jak piszecie) i ciągle odlatuje. :roll: . albo jeśli już weszła ta zkretka normalnie to po wlaczeniu w wodzie sama się przekręciła w drugą stronę i znowu odleciało. Najgorzej było, jak wieczorem zamontowałam jakos leciały bąbelki a rano woda byla calkiem odtleniona i rybki przy powierzchni, bo po prostu filtr w nocy przestał "bąbelkować". Mam nadzieje ze jakos mi sie uda z powrotem to przymocować:) wtedy fan 1 pojdzie do akwarium ze slimaczkami ktorego jeszcze nie ma ale zato jest w glowce :idea: Pozdrowienia
Wiem że dawno nie pisano w tym temacie ale jak mogła spaść ta kopóla przecueż nad nią jest zamontowane pokrętło do ustawiania przepływu wody.
A wez poprostu miedzy ta kopulke a kolniez za ktorym sa przyssawki wsadz wykalacze. Pozdrawiam.
recepturka nitki itp odpadaja bo w wodzie dluzej niz miesiaca nie przetrwaja...
muszisz to rozwiazac jakos mechanicznie, moze jakos na wcisk czy cos
To temat sprzed 4 lat. To tak jakby ktoś nie zwrócił uwagi...