Witam
tydzien temu zalalem baniaczek (malutki 25l), mam zamiar wpuscic do niego 8x Microrasobora galaxy
NO3 - 25
NO2 - 0
GH ->4
KH - 3
PH- 7,2
testy JBL 5in1, wedlug opakowania woda nadaje sie do rybek, ale wole zapytac tutaj.
Martwi mnie male KH czy dla amulari to nie ciut za malo?
możliwe, że ciutkę za mało, ale jak dla mnie jest OK;) możesz spróbować podnieść odrobinkę KH i GH chociaż to zależy jeszcze jaka obsada:)
narazie same galaxy, po nowym roku dojdzie 6x red cherry
Dziwne to trochę moim zdaniem że masz taki poziom NO3 przy braku rybek... czy może ampularie już w baniaku są? Dodawałeś jakeś środki przyspieszające dojrzewanie baniaka? Filtr, woda podłoże świeże czy z innego akwarium?
Ampularie są chyba trochę za duże do akwarium 25l.. Neritiny już są lepsze..
A jeśli zbiornik był startowany "na świeżo" bez używanego filtra, wody itp. to chyba wiesz, że mimo znośnych parametrów i tak kolejne dwa tygodnie warto poczekać?
ps. GH moim zdaniem dla kreweci będzie za niskie, mogą być problemy z wylinką.
Ja też startuje z baniakiem 25l i moje NO3 na starcie jest 25mg/l i tak zawsze było i jest taka woda poprostu.
To niedobrze, bo produkty przemiany materii dodatkowo NO3 podnoszą a 25 to chyba bezpieczne maximum dla rybek...a zwłaszcza dla krewetek, które są teoretycznie na to jeszcze wrażliwsze.
To jak to obnizyc?
Jeśli masz taką wode to raczej tylko woda RO albo dużo roślinek to wtedy azot będzie "jedzony" ;)
tak mam jedna apularie dostalem w prezencie jest w akwa od 3 dni. Reszta od podstaw dodam ze woda z wlasnego ujecia a nie z wodociagow.
Sprawdź wodę wodociągów może być lepsza....