Witam! :-)
Zbiornik już za chwilę zostanie zalany. 30l o wymiarach 40cmx25cm i wysokość 30cm. Jak po temacie można się zorientować obsadę będą stanowiły głównie krewetki, kiryski będą im towarzyszyć buszując po dnie. Piasek zgodnie z radami forumowiczów będą przekopywały świderki (już wiem, że rzadko będę je widział poza piaskiem :smile: ). Wiem, zbiornik jest mały, ale myślałem o wprowadzeniu czegoś jeszcze. Chodzi mi o jakieś równie pożyteczne rybki jak reszta obsady (coś sprzątającego :wink: ). Może coś pływającego głównie przy powierzchni? Uzyskałbym wtedy efekt hmmm warstw. Zaproponujecie mi coś czy zjedziecie za przesadzanie z ilością :-D ?
Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.
Kirysy odpadają w takim litrażu
microrasbory lub inne małe rasbory
endlerki
drobniczki jednoniówki
Ok :) z tego co podałeś pasuje mi jak na razie microrasbora. Ma ktoś jeszcze jakieś propozycje? A co jeśli bym wybrał Kiryski pigmejki?
Moim zdaniem najmniejsze z kirysków mogą być, ale pod warunkiem że już nie dodasz innych rybek, bo było by za dużo w tym litrażu.
Słyszałem o Otoskach czy Kiryskach Black Venezuela że nadają się do 30l spokojnie.
PS. co sie wpuscza jako 1 ? Krewetki a potem rybki czy rybki a później krewetki?
Ja mam CZarne kiryski za krótko by powiedzieć do jakiej wielkości dorastają jednak według tej strony: http://www.piranha-info.com/default.php?lang=en&id=c_black_venezuela jest to 7,5-8 cm a to je dyskwalifikuje jako mieszkańców 30l.
Otoski to natomiast mało temperamentne rybki i niezbyt duże, jednak 30l to chyba mimo wszystko za mało dla nich.
Cytat: Damianos115 w 12.12.2009, 19:57
PS. co sie wpuscza jako 1 ? Krewetki a potem rybki czy rybki a później krewetki?
To zależy co jest bardziej płochliwe i bardziej narażone na stres ze strony współmieszkańców. Zwykle przy opcji krewetki-rybki najpierw wpuszcza się krewetki i daje im kilka dni na aklimatyzację.
Zastanawiam się więc nad wspomnianymi kiryskami karłowatymi lub microrasbora Galaxy. Z tego co wyczytałem w internecie wynika, że w obu wspomnianych gatunkach należy myśleć o nawet 10szt. na początek. Znamy niestety realia cenowe w naszych sklepach zoologicznych więc raczej nie zacznę od takiej ilości. Powiedzmy 5 na początek powinno styknąć, prawda :) ?
Pozdro
Cytat: hubi_2006 w 12.12.2009, 21:09
Zastanawiam się więc nad wspomnianymi kiryskami karłowatymi lub microrasbora Galaxy. Z tego co wyczytałem w internecie wynika, że w obu wspomnianych gatunkach należy myśleć o nawet 10szt. na początek. Znamy niestety realia cenowe w naszych sklepach zoologicznych więc raczej nie zacznę od takiej ilości. Powiedzmy 5 na początek powinno styknąć, prawda :) ?
Pozdro
otosy na pewno odpadają, kirysków też bym tam nie dawał, ale microrazbory są cudne 10szt możesz śmiało wpuścić
Cytat: hubi_2006 w 12.12.2009, 21:09
Powiedzmy 5 na początek powinno styknąć, prawda :) ?
6 sztuk uznaje się za minimum w przypadku tworzenia stadka :) . Tak na forum powiadają :)