Witam
Niedawno zakupiłem kiryski panda. W sklepie były ponad tydzień i przez cały okres w sklepie były zdrowe, natomiast około tydzień bo zasiedleniu w moim akwarium na kilku zauważyłem objawy jak na poniższym zdjęciu. Jednemu zrobiły się spore braki w płetwach i padł. Reszcie wszystko przeszło po podwyższeniu temperatury, ale jednego trzyma więc sądzę, że trzeba będzie go wyleczyć osobno.
(http://rodia.eu/!akwa/temp/panda.jpg) (http://rodia.eu/!akwa/temp/panda.jpg)
Podejrzewam martwicę płetw. Wątpliwości mam ponieważ w niektórych miejscach widać nie tylko zmętnienie i braki ale jakby lekki nalot przypominający szron.
Macie pomysły?
Pozdrawiam, R.
Ja mam dwa pomysły fleksibakterioza lub heteropolarioza jednak na 100 % nie jestem pewny żadnej z nich.
Cały sponiewierany, dla mnie jest ewidentnie jakieś bakteryjne dziadostwo.
W czymś bym go moczył w osobnym zbiorniku.