W sumie w akwa jest kilka małych gupików ok 1 cm i ich stan narazie nie zmienia się.
Ostatnio wpuściłem 3 otoski i jednego wcięło od wczoraj.....
Kiryśnik jest drapieżny?
Pozdrawiam
Darp
wiesz szczerze niewierzeze kirysek porzarł ostoska moze padl w innych okolicznosciach a teoje zbrojniki go porarły ?? moje pladline wsowaja jak glupie moze i kirysy sie dolonczyly ale bardziej na zbrojniki daje :D
Jak najbardziej, najpierw go zatłukł a potem.....mniam,mniam. Kiryśniki to wyjątkowo wredne ryby, ładne owszem ale niestety szamią małe ryby, kiedyś dawno temu jak byłem bardzo zielony miałem w akwa stado neonów czerwonych i trzy kiryśniki, po dwóch miesiącach neonów nie było, część zabita, reszta żywcem zjedzona. I to na moich oczach. Horror!
hm..mógłby jeść małe gupiki a nie otoska.....mam nadzieję że pozostałe dwa uchowają się....a może ten trzeci był chory...w sumie wpuszczałem dwa dni temu...
Pozdrawiam
Darp
Cytat: Kruczyslawwiesz szczerze niewierzeze kirysek porzarł ostoska moze padl w innych okolicznosciach a teoje zbrojniki go porarły ?? moje pladline wsowaja jak glupie moze i kirysy sie dolonczyly ale bardziej na zbrojniki daje :D
Kiryśnik i kirysek to dwa odmienne gatunki, nie można ich mylić ze sobą :wink:
A tak swoją drogą, nie wydaje mi sie, żeby kiryśniki były drapieżne... Ja hoduje dwie bycze sztuki i są to chyba jedne z najbardziej towarzyskich rybek w moim akwarium :) Nic złego nie robią, a i dobrze "dogadują się" z innymi (mniejszymi też) współmieszkańcami.
Otoski są też również wrażliwe na zmiany chemiczne wody, możliwe, że jedna nie wytrzymała i padła a sumy się zajęły z trupkiem. Masz glonojady :?:
Cytat: piotr l.Jak najbardziej, najpierw go zatłukł a potem.....mniam,mniam. Kiryśniki to wyjątkowo wredne ryby, ładne owszem ale niestety szamią małe ryby, kiedyś dawno temu jak byłem bardzo zielony miałem w akwa stado neonów czerwonych i trzy kiryśniki, po dwóch miesiącach neonów nie było, część zabita, reszta żywcem zjedzona. I to na moich oczach. Horror!
Ja jakoś nigdy nie miałem problemów z kiryśnikami, a przez moje akwa "przeszło" ich co najmniej kilkanaście. Oczywiście wyrośnięta sztuka może złapać neonka, ale nie wynika to z tego, że kiryśniki są wredne.
Dziś w nocy kiryśnik wszamał mi cały wykot Black Molly...sądząc po wypukłym jego brzuchu.
:-(
Darp
A jednak !?!?
Dobra ja mam trzynaście dorosłych kiryśników jeden przez drugiego większy klamot i jak niedawno kombinowałem gdzie wpuścić młode samiczki gupika by ładnie i szybko dalej podrosły dałem je tam i jakoś nic im się nie stało.No i żeby taki malec 7 cm,otoska zjadł?A narybek molinezji czy innych ryb to i neon potrafi zezreć w końcu każda ryba potraktuje coś bardzo małego jako pokarm i nie będzie się nad tym specjalnie zastanawiać czy to rozwielitka czy rybka.