Witam, właśnie kupiłam trzy krewetki, sprzedawca twierdzi że to red cherry ale jakoś mu nie wierzę :/
Maluszki (2 cm) są szare i mają bardzo długie wąsiki. Oto zdjęcie, najleprze jakie udało mi się zrobić:
http://turox.org.pl/danka/Zdj%C4%99cia-0046.jpg
Z góry dziękuję za pomoc
To może być samiec Red Cherry lub Babaulti. Są osoby które po kształcie potrafią rozpoznać Babaulti- niestety ja do nich nie należę. Potrafię tylko zawęzić pole do tych dwóch gatunków.
Redka to to raczej nie jest :D za mało w niej reda.
Jest jedna odmiana bardzo podobna do Amano ale zdjęcie niezbyt wyraźne.
Na pewno nie jest to red cherry vel. fire red. na pewno nie samiec a tym bardziej samica to raczej może być babaualti waham się co do Amano. Jak redka ma 2 cm to jest już w pełni wybarwiona i bez problemu można odróżnić samca od samicy.
Babaualti raczej odpada, trochę o nich poczytałam i pooglądałam zdjęcia, moje nie mają takiego brązowego, szerokiego paska na grzbiecie.
Amano też odrzuciłam ze względu na odnuża. Przeczytałam że Amano nie mają szczypiec na odnużach służących do jedzenia tylko włoski, moje mają szczypczyki.
Jak na razie wychodiz że to jednak redy.
jeżeli to są redki jak pisze Noir to nawet ich nie bierz są słabej klasy... bardzo słabej. 2 cm redka powinna już być wybarwiona jest to prawie dorosły okaz, a samice tych rozmiarów już mogą znosić jaja.
Cytat: noir^_^ w 22.12.2009, 19:34
Babaualti raczej odpada, trochę o nich poczytałam i pooglądałam zdjęcia, moje nie mają takiego brązowego, szerokiego paska na grzbiecie.
Amano też odrzuciłam ze względu na odnuża. Przeczytałam że Amano nie mają szczypiec na odnużach służących do jedzenia tylko włoski, moje mają szczypczyki.
Jak na razie wychodiz że to jednak redy.
Redki to nie są, Babaulti też nie. Czy to Amano to można będzie stwierdzić jeżeli zrobisz lepsze zdjęcie (nie wiem co to za teoria o braku szczypiec).
Niewykluczone też, że to po prostu jakaś mieszanka.
A ja jestem raczej pewna, że co jak co, ale Amano to to nie jest :) . Na forum krewetkowym umieść fotkę, tam odpowiedzą precyzyjniej.
Niestety moim aparatem już leprzego zdjęcia nie zrobię. Ale udało mi się zmierzyć jednego maluska, siedział przy przedniej szybie i miał dokładnie 1,6 cm.
Dziękuję wszystkim za pomoc. Poszukam jeszcze jakiegoś forum o krewetkach może się czegoś więcej dowiem.