Mam w akwa 200 litrów 4 skalary już spore 6 żałobniczek 1 zbrojnika niebieskiego 1 suma opaczka. Ostatnio kupiłem im do jedzenia żywe małe glizdy czerwone, po ich podawaniu musiałem odgrodzić czarne skalary od srebrnych w czarne paski ponieważ jeden z czarnych zaczął atakować jednego z pasiastych i brał się za drugiego. Moim pytaniem jest: czy ten skalar stał się agresywny tylko i wyłącznie przez podawanie robaków??
Ryby mogą być agresywne np. z powodu niedoboru pokarmu mięsnego, pływają głodne i traktują płetwy innych ryb jako pokarm. Ale wątpię, aby jakiś pokarm mógł powodować agresję. Skalary są pielęgnicami, normalne jest, że któryś z nich musi dominować w akwarium.
a słyszałeś o stymulacji tarłowej z użyciem wysokoproteinowych pokarmów??
Być może twój skalar poczuł zew natury i zamierza sie prokreować...;)
Wątpię co do prokreacji ponieważ atakuje tylko te mniej czarne i siedzi z tym drugim czarnym, natomiast ten spokojniejszy czarny przepłynął dziś na połowę mniej czarnych i tam został zaatakowany przez dominującego z tych dwóch. Co z tym zrobić?? Czy może to być niebezpieczne dla skalarów??
Cytat: Wojtek 92 w 25.12.2009, 17:35
Wątpię co do prokreacji ponieważ atakuje tylko te mniej czarne i siedzi z tym drugim czarnym, natomiast ten spokojniejszy czarny przepłynął dziś na połowę mniej czarnych i tam został zaatakowany przez dominującego z tych dwóch. Co z tym zrobić?? Czy może to być niebezpieczne dla skalarów??
Podejrzewam, że masz trzy samce, 2 czarne są gejami, a 2 mniej czarne mają na pewno jednego samca i może bedzie para. O0
Czyli mogę liczyć na to że się rozmnożą?? A co do tych czarnych to co z nimi zrobić pozabijają się przecież jak odgrodzę je/
ja mam dwa skalary samca i samicę i daje im robaczki i nic się nie dzieje ;)
A może po prostu im zaskoczył instynkt terytorialny??