Chciałbym się dowiedzieć od doświadczonych hodowców czy trzymanie w 200 litrowym akwarium (mam zamiar takie sobie sprawić) labiryntowych (gurami całujący, dwuplamisty, marmurkowy, bojownik + samiczki) i pielęgnicowatcyh (konkretnie pielęgniczka Ramireza - czytałem że jest najłagodniejsza z tej rodzinki :) oraz ewentualnie proporczykowce z Kap Lopez ma sens? czy taka "konfiguracja" nie będzie przeszkadzała żadnej z rybek? Zamierzam utrzymywć wodę w temp. ok 26 stopni - czy to optymalna temp?
Do tej pory hodowałem w 75 litrowym zbiorniku żałobniczki, brzanki i danio - teraz chciałbym zająć się czymś ambitniejszym :) (bez urazy - hodowcy żałobniczek) :)
licze na pomoc i pozdrawiam
Ramirezy i bojownik ? Hmm, w czasie tarla samiec ramirezy gania inne ryby i bojownik zamiast uciekac bedzie stawał sie do walki z ramirezem i moze sie skonczyc nieszczesliwie :?
tak mi się wydawało, że te ramirezy będą kością niezgody :) myślałem nad ich kupnem bo przeczytałem, że są spokojnymi pielęgnicami... tak czy inaczej - raczej zrezygnuje z bojownika :)
co wy nato?
a co z tymi proporczykowcami?? ma ktoś jakieś doświadczenia??
Myślę że nie powinno być żadnych starć ramirezek z bojownikiem. Ramirezy ,wyjąwszy okres tarła są bardzo spokojnymi rybkami które nie wchodzą w drogę innym gatunkom (nawet małym). Wiem bo sam je miałem, a obecnie przestawiłem się na labiryntowe. Bojownik z pewnością nie da rady przeciwstawić się samcowi ramirezy i zostanie przepędzony. Poza tym mówiąc że ramirezy stają się agresywne podczas tarła nie mam na myśli, tego że będą ganiać inne rybki po całym akwarium a jedynie będą odganiać je od upatrzonego liścia czy kamienia na którym będą składać ikrę. Poza tym bojowniki w tak dużym akwarium raczej zajmą górną partię wody (o ile będą tam duże pływające rośliny) a ramirezki raczej preferują okolice dna.
Jeśli chodzi o Proporczykowe to raczej je odradzam. Nie dlatego że nie pasują , czy że są trudne w hodowli ,ale po prostu one znikną w tym akwarium. W 200 l zbiorniku będziesz się musiał nieźle naszukać żeby je odnaleźć. Taką mają naturę. Jeśli chcesz jakieś karpieńce to proponuję jakieś azjatyckie szczupieńczyki (np. liniowany) – będą pasowały do labiryntowych , a nie są tak płochliwe i nie prowadza tak skrytego życia jak proporczykowce.
dzięki za porade...
trzeba się rozejrzeć za wymaganiami tych szczupieńczyków! :)
a tak nawiasem mówiąc... jak powinna być liczebnośc stadka gurami (różne odmiany - marmurkowe, mozaikowe, morelowe itd.)?? mam je trzymac w parach czy jak?? a szczupieńczyków?? ramirezy trzyma sie w parach?
Ramirezy się trzyma w parach :)
mam problem z ewentualnym doborem gatunków rybek przydennych do mojego przyszlego akwarium... moje wybrane labiryntowe + ramirezy lubią ciepełko (mam zamiar utrzymywać ok 26 st.C) zaś pospolite gatunki glonojadów i sumików wolą niższe temepratury (do 25st)
licze na porade - jakie gatunki przydennych wybrac? a może zbrojniki i kiryski też sobie dadzą rade??
Proponuję któregoś z przedstawicieli piskorzowatych: bocje (ogromny wybór gatunków) , piskorki (kilka gatunków dostępnych na rynku) lub mułojady (wymagają drobnoziarnistego podłoża). To jeśli chodzi o Azję. Jęli natomiast chciałbyś coś z Ameryki Pd. To proponuję: kiryśnik czarnoplamy (najlepiej 4-5 sztuk, ale to duża ryba , najczęściej ok. 15cm i raczej nie pozwoli żadnemu gatunkowi wyprowadzić młodych w akwarium – zresztą jak wszystkie inne sumy), możesz też pokusić się o bardziej ciepłolubne gatunki kirysków ,np. Sterby ( są dość drogie a trzeba mieć przynajmniej 5-8 sztuk)
Jeśli chodzi o glonojady to raczej zrezygnuj ze zbrojników – nie pasują do labiryntowych, zbyt duże różnice w wymaganiach temperaturowych – wiem z doświadczenia bo mam niebieskie z labiryntami i nie czują się zbyt dobrze. Zamiast nich proponuję grubowargi: frenatus , bicolor lub kosiarka. Frenatusy i bicolory to ryby agresywne w stosunku do innych grubowargów dlatego jeśli wybierzesz któregoś z nich (oba bardzo efektowne) to kup tylko 1 sztukę i nie kupuj już żadnych innych grubowargów (nawet innych gatunków – szkoda ryb, mimo niewinnego wyglądu potrafią sobie zadawać bardzo głębokie rany, nierzadko śmiertelne). Kosiarka jest natomiast bardzo łagodną stadną rybą. Pamiętajmy że wszystkie grubowargi dorastają do 12-14 cm. Aha, uważaj bo kosiarkę (Crossocheilus siamensis ) można pomylić z Garra taeniata (zwróć uwagę na na czarną pręgę na końcu ogona, u kosiarki zachodzi na płetwę ogonową, u Garra nie)
Epalzeorhynchos bicolor
(http://upload.miau.pl/42746.jpg)
Epalzeorhynchos frenatus
(http://upload.miau.pl/42739.jpg)
Crossocheilus siamensis
(http://upload.miau.pl/42740.jpg)
Garra teaniata
(http://upload.miau.pl/42741.jpg)
kiryśnik czarnoplamy (Hoplosternum thorocatum - to stara nazwa łacińska - obacnie nie aktualna,ale nie moglem znaleść nowszej)
(http://upload.miau.pl/42742.jpg)
kirysek sterby (Corydoras sterbai)
(http://upload.miau.pl/42743.jpg)
wstępnie (zgodnie z sugestią powyżej) założyłem, że zakupię ok 5 szt bocji karłowatej... nigdy nie miałem styczności z tymi rybkami ale podobno nie są problemowymi rybkami :)
natomiast jeśli gdzieś w Tychach dostanę kiryski Sterby to chyba postawię na hodowlę sumików :) ... a może jednak kosiarki?? :D
za duży wybór...
która z tych rybek najsprawniej zajmie się oczyszczaniem dna z resztek pokarmu i glonów?? to chyba bedzie decydujące kryterium
a tak wogóle to szkoda, że zbrojniki nie zaludnią mojego akwa... zawsze marzyłem o wyhodowaniu 15 cm glonojadka.
koniec końców docelowo 200l zbiornik zamieszka ok. 25 rybek...
Cytat: rob1979która z tych rybek najsprawniej zajmie się oczyszczaniem dna z resztek pokarmui glonów??
kiryski ;)
kiryski nie jedza glonów , kosiarki tak - bardzo
A ja uważam, że podejście "muszę mieć ryby denne, aby czyściły dno" jest totalnym nieporozumieniem. Tak samo wiele osób kupuje różnego rodzaju glonojady, aby nie mieć problemów z glonami. Efekt - problemy są, a kupione ryby kompletnie nie nadają się do danego zbiornika. Dlatego przed zakupem zastanówmy się dwa razy czy na pewno w naszym akwarium jest miejsce dla danej rybki.
nie bardzo rozumiem!? nad czym mam sie dwa razy zastanawiac? czy ktoras z wymienionych wyzej rybek nie nadaje sie do reszty obsady? mnie się wydaje, ze mogą to być zarówno kiryski jak i kosiarki a nawet bocje.
gdyby kazdy milosnik rybek tyle czasu poswiecil nad zastanawianiem sie ktore rybki wybrac, zeby bylo im dobrze to żadna nie chciałaby pływac na wolnosci :D wiec nie wiem czym sobie zasluzylem na atak...
"Dlatego przed zakupem zastanówmy się dwa razy czy na pewno w naszym akwarium jest miejsce dla danej rybki."
a ja to co niby robie?? :)[/quote]
jako względnie doświadczony akwarysta zdaje sobie sprawy, że "glonojady" nie sa jedyna recepta na glony... ale chyba lepiej miec kilka niz nie miec wcale?
Cytat: rob1979gdyby kazdy milosnik rybek tyle czasu poswiecil nad zastanawianiem sie ktore rybki wybrac, zeby bylo im dobrze to żadna nie chciałaby pływac na wolnosci
Bzdura. Gdyby każdy poświęcił chociaż 5 minut nie byłoby wielu rozczarowań i poważnych problemów.
Cytat: robi1979
jako względnie doświadczony akwarysta zdaje sobie sprawy, że "glonojady" nie sa jedyna recepta na glony... ale chyba lepiej miec kilka niz nie miec wcale?
A na jakiej podstawie tak sądzisz ? W niektórych biotopach w ogóle nie ma o nich mowy. Po co kupować glonojada jak się ma całkiem inne parametry wody niż on potrzebuje ? Bo lepiej mieć niż nie mieć ? Z takim podejściem daleko się niestety nie zajedzie. Popatrz sobie na inne tematy na forum. Powodem wielu chorób, agresji itd. jest niewłaściwie dobrana obsada, przerybienie itd. Doświadczony akwarysta za jakiego się uważasz, najpierw pomyśli, a potem kupi i mam nadzieję, że u Ciebie nie jest inaczej. Nie mówię tego, aby Cię atakować, ale jeśli masz kupować ryby, których naprawdę nie chcesz mieć, to nie ma sensu wydawać pieniędzy.
Ryba to nie jest tylko ozdoba czy zabawka !!! To jest zwierzę, które potrafi odczuwać dyskomfort i ból !!!
raaany! zanim raczy Pan zabrac glos w dyskusji prosze przeczytac wszystkie wypowiedzi zamiast komentowac tylko jedną - wyjętą z kontekstu. pozwoli to uniknąc podobnych sytuacji...
PROSZE PRZECZYTAC wszystkie moje posty w tym temacie i odpowiedzi na nie! chyba logiczne jest, ze gdybym chcial kupowac rybki na chybil trafil to nie zadawlbym pytan na tym forum! po prostu kupilbym co mi sie podoba a pozniej martwil!
"A na jakiej podstawie tak sądzisz ? W niektórych biotopach w ogóle nie ma o nich mowy. Po co kupować glonojada jak się ma całkiem inne parametry wody niż on potrzebuje ? Bo lepiej mieć niż nie mieć ? Z takim podejściem daleko się niestety nie zajedzie. Popatrz sobie na inne tematy na forum. Powodem wielu chorób, agresji itd. jest niewłaściwie dobrana obsada, przerybienie itd."
niewlasciwa obsada - ktora z wymienionych przez mnie wczesniej rybek nie pasuje do reszty? jakies sugestie?
obsada - planuje hodowac w 200l zbiorniku ok 25 rybek, moze to za duzo ;) ??
a teraz konkretnie - ktore z tych rybek przydennych (kirysek Sterby, kosiarka, bocja karłowata) nie pasuja do reszty i niby dlaczego skoro polecił mi je lukas. wymagania co do temeratury i PH wody sa podobne dla wszystkich rybek i mozna je trzymac w 26st. C
a pisząc o tych rybkach na wolności - mialem na mysli to, ze gdyby wszyscy poczatkujacy akwarysci tak starannie dobierali obsade akwarium JAK JA to nie bylo by zadnych problemow...
doswiadczenie i duza liczba postow nie nie upowaznia do komentowania wycinkow dyskusji wyrwanych z kontekstu :)
pozdrawiam
Czy ja gdzieś powiedziałem, że źle coś robisz ? Przedstawiłem tylko moją opinię odnośnie doboru obsady i wcale nie jest ona wyrwana z kontekstu. Tobie może się nie przysłuży, bo posiadasz na pewno jakąś wiedzę, ale nie tylko Ty czytasz ten temat. Niech inni też skorzystają. Pozdrawiam :wink:
no w zasadzie masz racje - sam czytam prawie wszystkie dyskusje na forum :)
nadal jestem otwarty na sugestie i porady dotyczące obsady przyszłego akwarium...
pozdrawiam