Witam!
Z góry zaznaczam że jestem początkującym, acz starającym się akwarystą.
Po ok tygodniu od zalania akwarium na korzeniach pojawiły się niepokojące mnie narośla, pomimo poszukiwań nie natrafiłem na nic co wyglądałoby podobnie (lecz może źle szukałem).
Proszę o identyfikację oraz porady jak to zwalczyć.
Akwarium - 200l
Oświetlenie - 4x24W
Filtr Unimax250 z ceramiką i zeolitem
(http://img51.imageshack.us/img51/7822/dsc0065u.jpg)
Pozdrawiam!
Pleśń, często spotykane zjawisko w świeżych zbiornikach. Jak dojżeje to zniknie, na razie możesz usuwać.
Bardzo Ci dziękuję za odp, pytanie tylko czy ta bestia nie zaszkodzi rybkom i roślinom?
Sama w sobie nie powinna ale jej wystepowanie świadczy o tym, że nie ma równowagi biologicznej w akwarium.
Rozumiem, czyli jednak nie powinienem się martwić, z tego co wyczytałem równowaga biologiczna zachodzi 6-8 tyg po zalaniu. Mam nadzieję że do tego czasu wszystko zniknie.
Korzeń może przecież jeszcze gnić bo został źle "zmumifikowany" ;D jeśli tak to trzeba go spreparować jeszcze raz, a jak to nic nie da to trzeba się go pozbyć. Musisz obserwować sprawdź czy korzeń nie jest miękki.
A czy Pleśń powstanie z nie zjedzonego pokarmu?
W dojżałym akwarium to mało prawdopodobne ale w świeżym prawie pewne.