Od paru miechów (z 2 sztuk) mnożą mi sie glonojady .... na dzień dzisiejszy jest ich okolo 40 ..... ;/ . Jedyny sposób zatrzymiania namnażania to usunięcie samicy ? chciałem mieć kilka zbrojników niebieskich ... a trzymanie kilku samców to chyba nie jest dobry pomysł ?
Jakieś pomysły ?
Ps moze jest jakas ryba która by regulowala ich populację?
W 240l dwa samce powinny sobie ładnie podzielić terytorium i dość zgodnie mieszkać (tak mi się wydaje). A samiczki jak wnioskuję z obserwacji swoich Zbrojników są łagodniejsze więc może zostaw sobie właśnie samice a nie samce...wówczas nawet 3 sztuki powinny zgodnie żyć (pod warunkiem, że dla wszystkich starczy kryjówek :) .
Tak, a najlepsza kryjówka to kokos lub same rośliny :) Ja bym sprzedał te małe glonojadki, ale oczywiście jak bedą trochę wieksze ;) Pozdrawiam.
Z tego co wiem to najbezpieczniej oddawać małe zbrojniki niebieskie gdy mają około 3 cm.
Taaa, a weź je wyłów z akwarium z roślinami i dekoracjami. Masakra. Nestoor, u mnie paletki wyżerają młode zbrojniki. W jak dużym akwa je trzymasz?
Warto zabierać młode, gdy jeszcze siedzą w kryjówce z zapasami woreczków. Podchować i do sklepu :)