co mam robić, jeśli stwierdziłam niedobór magnezu?
Kupić PG Classic (widziałam, że w opisie jest magnez) czy Aquaflora zooleka (też ma magnez i jeszcze wiele innych składników)?
Kupić siedmiowodny siarczan magnezu. Do kupienia tu: http://akwanawozy.republika.pl/ albo w aptece jako "sól gorzka" (środek na przeczyszczenie).
Cytat: Emi w 05.01.2010, 14:55
Kupić siedmiowodny siarczan magnezu. Do kupienia tu: http://akwanawozy.republika.pl/ albo w aptece jako "sól gorzka" (środek na przeczyszczenie).
Dzięki EMI za tego linka :D że też ja go wcześniej nie wyrwałem ;)
A jeśli chodzi o Mg i jego niedobory to mi się wydaje, że trudno o to w wodzie kanalizacujnej jest przecież sporo Mg ;)
CytatA jeśli chodzi o Mg i jego niedobory to mi się wydaje, że trudno o to w wodzie kanalizacujnej jest przecież sporo Mg
Jeżeli do podmiany używasz wody z filtra RO, to mogą wtedy wystąpić niedobory magnezu. W przypadku wody wodociągowej to niedobory Mg nie powinny występować, no chyba, że masz w kranie wyjątkowo miękką wodę (co się raczej rzadko zdarza). A o tym, aby ktoś do podmian używał wody z kanalizacji to jeszcze nie słyszałem ;D.
Cytat: grodek78 w 06.01.2010, 05:54
Jeżeli do podmiany używasz wody z filtra RO, to mogą wtedy wystąpić niedobory magnezu. W przypadku wody wodociągowej to niedobory Mg nie powinny występować, no chyba, że masz w kranie wyjątkowo miękką wodę (co się raczej rzadko zdarza). A o tym, aby ktoś do podmian używał wody z kanalizacji to jeszcze nie słyszałem ;D.
Pomyłka ;D ;D ;D nie kanalizacji tylko wodociągowej ;) ;D ;D :P
nie napisał czy używa RO to tylko się domyśliłem ;)
Emi i mam iść do apteki i powiedzieć ,,poproszę siarczan magnezu" czy "poproszę gorzką sól"? i jak to stosowac?
nie, podmieniam wodą odstaną z kranu. Myslę, że to niedobory magnezy, gdyż tylko tego składnika nie ma w nawozach, które stosuję (tylko w kulce Filtusa), ale słyszałam, że są nieskuteczne. No i objawy by się zgadzały. Chyba że to niedobór węgla? Ktos wie jakie są objawy? (bo nie nawożę CO2)
Cytat: netka888 w 06.01.2010, 15:14
Emi i mam iść do apteki i powiedzieć ,,poproszę siarczan magnezu" czy "poproszę gorzką sól"? i jak to stosowac?
nie, podmieniam wodą odstaną z kranu. Myslę, że to niedobory magnezy, gdyż tylko tego składnika nie ma w nawozach, które stosuję (tylko w kulce Filtusa), ale słyszałam, że są nieskuteczne. No i objawy by się zgadzały. Chyba że to niedobór węgla? Ktos wie jakie są objawy? (bo nie nawożę CO2)
nikt nie pomoże?
Netka, cierpliwość jest cnotą ;)
Niedobór węgla przeważnie ujawnia się bladnięciem roślin, ubytkami na liściach. Czy zmierzyłaś poziom NO3 i PO4 w końcu?
Cytat: Emi w 07.01.2010, 14:18
Netka, cierpliwość jest cnotą ;)
ok :D
Cytat: Emi w 07.01.2010, 14:18
Czy zmierzyłaś poziom NO3 i PO4 w końcu?
no i tu mnie masz. niestety nie. staram się namówić rodziców na kupno testów.
a moje rośliny przedstawiają się tak:
http://yfrog.com/72zdjcie0397j
http://yfrog.com/72zdjcie0398j
http://yfrog.com/72zdjcie0399j
sory za jakość
czy to jest niedobór magnezu?
a no i jeszcze jak dawkować ten siedmiowodny sierczan magnezu?
znów nikt nie odpowiada??
Zdjęcia Twoich roślin sugerują bardziej braki ważniejszych makroelementów niż magnez, takich jak azot i fosfor i być może węgla, jeżeli masz dużą ilość światła i roślin bez dodatku CO2. Trudno jest cokolwiek powiedzieć na pewno, bo nie znam parametrów Twojego zbiornika, takich jak litraż, ilość światła, rodzaj podłoża, ilość roślin i stosowane nawożenie.
Magnezu wbrew pozorom, może brakować nawet w twardej wodzie, gdyż twardość wody czasami mogże być powodowana samymi solami wapnia.
MgSO4x7H2O możesz dawkować raz na tydzień po podmianie wody wsypując do akwarium suchy proszek, ale ile go sypać, to nie mogę powiedzieć, bo nie znam podstawowych parametrów Twojego zbiornika.
Cytat: spider72 w 17.01.2010, 17:19
Zdjęcia Twoich roślin sugerują bardziej braki ważniejszych makroelementów niż magnez, takich jak azot i fosfor i być może węgla, jeżeli masz dużą ilość światła i roślin bez dodatku CO2. Trudno jest cokolwiek powiedzieć na pewno, bo nie znam parametrów Twojego zbiornika, takich jak litraż, ilość światła, rodzaj podłoża, ilość roślin i stosowane nawożenie.
Magnezu wbrew pozorom, może brakować nawet w twardej wodzie, gdyż twardość wody czasami mogże być powodowana samymi solami wapnia.
MgSO4x7H2O możesz dawkować raz na tydzień po podmianie wody wsypując do akwarium suchy proszek, ale ile go sypać, to nie mogę powiedzieć, bo nie znam podstawowych parametrów Twojego zbiornika.
czyli tak:
kulkii Filtusa Premium
nawożenie to właśnie kupiłam ten siarczan magnezu i dawkuję tak około 1 ml na dzień.
czasami tak co 3 dni PG ferro+ 1ml
stosowałam PG makro lecz właśnie zaczeły pojawiać się krasnorosty, więc odsawiłam. teraz myślę, że jak dawkuję mikroelementy, magnez, a krasnorosty to chyba właśnie z nadwyżek azotu i foaforu, więc chyba to jednak niedobór potasu. zamierzam kupić K2SO4
CO2 nie dozuję, lecz też niedługo kupię Easy-Carbo
litraż 45l
świetlówka aqua-glo 14w
mieszkańcy
3x molinezja
8x neon czerwony
2x żałobniczka
2x danio 9oddaję w ferie)
podłoże to zwykły żwir 3-5 mm z kulkami Filtusa, dodatkowo czekam na dostawę z allegro kulek gliniano-torfowych
roslin właśnie jest mało, bo nie chcą mi za bardzo rosnąć
jest rotala taka czerwona
moczarki trochę (teżnie chce rosnąć)
bacopa karolińska (gnicie łodyg i korzeni, odpadanie liści)
saggitaria subulata - jak na zdjęciu, chloroza, brak wzrostu
taka duza kryptokoryna - dziury w starszych liściach, żółknięcie
nurzaniec - tak jak u saggitari
więc uważam, że chyba jest to jednak niedobór potasu. I zamierzam właśnie kupić k2so4. Jak myślisz? Dobrze robie?
PS Dzięki za odowiedź
Nie masz zbyt silnego światła, więc raczej stan roślin nie jest wynikiem braku węgla, ale podawanie EasyCarbo jako źródło węgla, będzie jak najbardziej wskazane. Moim zdaniem brakuje azotu i fosforu, ale ekstremalne i długotrwałe braki potasu również mogą prowadzić do rozkładu liści.
Nie wiem ile podawałaś PG Makro, ale "nadmiary" azotu i fosforu nie wiele mają moim zdaniem wspólnego z powstawaniem krasnorostów. Do ich powstatwania znacznie częściej przyczynia się wysoki poziom związków organicznych węgla, które biorą się w akwarium z brudnego filtra, obumarłych rozkładających się liści roślin, resztek niezjedzonego pokarmu dla ryb, wzruszania podłoża etc. Również znaczne skoki poziomu CO2 w wodzie w ciągu dnia potrafią wywołać rozwój tych glonów.
Napisz jak duże podmiany wody robisz w tym akwarium i jak często.
Wracając do "nadmiarów" azotu i fosforu, to raczej trudno wywoływać glony przez te składniki, zwłaszcza przez NO3. W akwarium bez CO2 można co najwyżej wywołać glony przez wyższy poziom PO4, gdyż spowoduje to niedobór węgla w zbiorniku. Gdy masz odpowiednio wysoki poziom CO2, to można PO4 podawać dużo bez konsekwencji plagi glonów. Na ogół mity i strach związane z tymi składnikami, powodują, że akwaryści często te składniki limitują, doprowadzając do ich niedoborów, zwłaszcza w akwariach gdzie jest większa ilość roślin i mniejsza ilość ryb. Czy w Twoim zbiorniku taka sytuacja może zachodzić to trudno mi powiedzieć, zwłaszcza jak nie widziałem zbiornika i nie ma żadnych danych na temat poziomu NO3 w wodzie akwariowej lub wodociągowej. Zarówno azot jak i fosfor są głównym makroelementami i roślin zużywają ich dość dużo, więc istnieje możliwość, że ich brakuje zwłaszcza, że nie dozujesz żadnych nawozów makroelementowych, a przyczyną objawów na zdjęciach mogą być niedobory azotu.
Przy świetle, które masz rotala może nie chcieć rosnąć, zwłaszcza bez dodatku CO2, bo to raczej światłolubna roślina.
aha dzięki. Czyli mam zacząć dozować znowu PG Macro? W jakich ilościach?
Niestety parametrów wody nie mam...
a no i jeszce jedno. Czy możliwe są niedobory azotu i fosforu, jeśli dookoła słyszę, że mam przerybienie??
Jeżeli masz przerybiony zbiornik i mało roślin, to możliwe, że azotu i fosforu nie brakuje. Jakąś wskazówkę mógłby dać test wody na NO3.
Możesz spróbować dawać połowę dawki PG Makro i po tygodniu lub dwóch powinno być widać czy jest lepiej czy gorzej. Na pewno dozowanie dodatkowego potasu z K2SO4 nie zaszkodzi i jak go dostaniesz, to zacznij dozować. Rób też co najmniej 30% podmiany wody raz w tygodniu, albo nawet więcej, jeżeli masz przerybiony zbiornik.
no właśnie robię tak około 30% wody co tydzień podmieniam jakiś czas temu właśnie regularnie przez tydzień dawkowałam PG Macro 1ml na dzień i nic to nie dało. Jest tam tez potas, ale myslę że chyba moje roślinki potrzebują go zancznie więcej niż go tam jest. No i niestety nie mam testów na NO3. Wię myśle, że sprobuje dostać potas i wtedy go bede dawkować
A wracając do magnezu.
Są jakieś dane co do porządanego stężenia, ilości opdawania itd. bo nie za bardzo mogę znaleźć a muszę chyba trochę sypnąć.
są w necie kalkulatory i przeliczniki różnego rodzaju.
ja rozpuszczam 25g w 250ml i wlewam tak 1ml codziennie pozniej moze troche zmiejsze dawke akwa 45l
Wiem że są kalkulatory, ale one mają za zadanie pomóc obliczyć dawkę którą mamy podać ażeby osiągnąć zamierzone stężenie w wodzie.
Ja pytam właśnie o to stężenie czyli jaka jest optymalna zawartość magnezu w zbiorniku roślinnym.
Ja wyczytałam w necie tylko to że trzeba starać się, aby ilość wapnia, potasu i magnezu mieściłam się w proporcjach 4(Ca):2(K):1(Mg). Informacji i dokładnym stężeniu nie mogłam nigdzie znależć tylko to , ale mam nadzieję że to tez Ci się przyda
W takim razie czy można rozpuścić w wodzie MgSO4 razem z K2SO4?
wynika z tego że chyba tak :) ale na 100% nie wiem
W typowym akwarium, nawet roślinnym poziom magnezu w wodzie powyżej 5mg/l jest w zupełności wystarczający. Stosunki pomiędzy Ca, Mg i K nie są takie ważne, ważniejsza jest ich dostępność. Ja mam w moich akwariach stosunek Ca:Mg bliski 1:1 i nie powoduje to żadnych problemów.
Należy jednak pamiętać ze K i Mg rywalizują o pobór przez roślinę i mogą się wzajemnie blokowoć, gdy są w dużych dysproporcjach.
W polskich warunkach, ilość magnezu w wodzie kranowej, gdy jest ona twardsza, jest niejednokrotnie wystarczająca, można dowiedzieć się o poziomie magnezu w kranie od dostawcy wody.
Jeżeli mamy niski poziom magnezu w kranie (poniżej 5mg/l), to powinniśmy dozować w akwarium z większą ilością roślin około 5-10mg/l na tydzień.
Poziom potasu powyżej 15mg/l w wodzie jest w większości przypadków wystarczający. Potas jest szeroko tolerowany (nawet do poziomu 100mg/l) przez rosliny wodne, wiec lepiej dozować go więcej niż mniej. Dawka potasu 20mg/l na tydzień będzie wystarczająca nawet dla akwarium z dużą ilością roślin.
Wszystkie sole makro jak K2SO4, KNO3, MgSO4x7H2O czy KH2PO4 można bez problemu mieszać razem w jednym roztworze
I o to chodziło.
Widzę, że się co nieco orientujesz w temacie :D
Może zrobiłbyś rozpiskę optymalnych poziomów, bo o ile kilka podstawowych parametrów jest ogólnie znanych to niektórych naprawdę trudno się doszukać. Chodzi o prostą rzecz typu:
X - x mg/l
Y - x mg/l
itd
Myślę, że dużo by to ułatwiło nie tylko początkującym.
O ile stężenia K czy Mg są szeroko tolerowane przez rośliny i możemy poruszać się bezpiecznie w szerszym zakresie, o tyle ustalenie optymalnych wartości dla NO3 i PO4, aby były w miarę uniwersalne dla każdego akwarysty, nie jest już takie proste.
Zależy to od rodzaju zbiornika (akwarium roślinne czy towarzyskie), rodzaju podłoża, ilości światła, rodzaju roślin, czy podawane jest CO2 do zbiornika, jakie są parametry wody z kranu używanej do podmian itd.
W wielu akwariach towarzyskich, gdzie jest większa ilość ryb dobrze karmionych, mniejsza ilość roślin i z regóły słabsze światło oraz brak CO2, dodatkowe podawanie PO4 i NO3 moze okazać się zbędne. Z kolei dla akwariów typowo roślinnych z dużą ilością światła, małą ilością ryb i dużą ilością masy zielonej oraz podawaniem CO2 w dużych ilosciach (stężenie CO2 w wodzie 30mg/l) tygodniowe dawki NO3 mogą wynosić 30mg/l, a PO4 4-5mg/l. Jak więc widać rozpiętość dość duża.
Oczywiście, rozumiem.
Chodzi mi jednak o to żeby określić optymalne stężenie różnych pierwiastków w wodzie, które powinno się utrzymać a nie ilość którą mamy podawać (bo tutaj oczywiście będą duże rozbieżności).
No i raczej chyba trzeba się skupić na zbiornikach roślinnych bo w innych ma to niewielkie znaczenie.
Znajomość dawek na tydzień daje nam tą przewagę, że nie musimy testować wody. Wielu akwarystów opiera dozowanie nawozów o testy, które sa dość niedokładne, zwłaszcza testy na PO4 i Fe.
Uniwersalne optymalne stężenia również jest ciężko podać, bo będą one zależeć również od rodzaju akwarium, ilości światła, CO2, rodzaju roślin etc.
Im więcej akwarium ma światła i roślin zwłaszcza szybko rosnących, tym większego stężenia nawozów i CO2 w wodzie będzie potrzebowało. Waznym czynnikiem tutaj jest też szybkość przepływu wody i cyrkulacja wody w całym zbiorniku, w szczególności wokół roślin. Przy dużym przepływie i dobrej cyrkulacji można stężenia nawozów w wodzie trochę obniżyć.
Dla przeciętnego akwarium roślinnego z większą ilością światła (około 0.7W/litr w świetlówkach) i roślinami szybkorosnącymi w zbiorniku sugerowałbym takie stężenia:
CO2: 30-35 mg/l
NO3: 15-20 mg/l
PO4: 1.5-2.5 mg/l
mikroelementy: mierzone poziomem (testem) Fe 0.2-0.3 mg/l (poziom żelaza jest w zbiorniku trudny do mierzenia, co może prowadzić do nadmiernego dozowania mikroelementów), jeżeli znamy skład nawozu mikro, to lepszym pomysłem jest podawanie ustalonej dawki na tydzień, np 0.4mg/l Fe podzielone na kilka dawek, zamiast testowanie poziomu żelaza.
Podmiana wody 30% tygodniowo.
Dla przecietnego akwarium roślinnego z mała ilością światła (około 0.3W/litr w świetlówkach - nie wszystkie rośliny będą rosły przy takim świetle), moja sugestia, co do stężeń:
CO2: 15-25mg/l
NO3: 5-10 mg/l
PO4: 0.5 - 1.5mg/l
mikroelementy: Fe 0.1-0.15 mg/l, albo 0.2-0.3 mg/l na tydzień w kilku dawkach.
Podmiana wody 30% tygodniowo.
Edit: Uwaga: Poziom światła powyej 0.7W/litr jest nie polecany dla początkującego akwarysty, gdyż może powodować problemy z glonami, na skutek trudności ustawienia odpowiednio wysokiego i stabilnego poziomu CO2. Przy świetle 0.6-0.7 W/litr i dobrym poziomie CO2 można trzymać 95% roślin akwariowych nawet tych światłolubnych.
No może faktycznie znajomość dawek tygodniowych ułatwia trochę sprawę ale tak czy tak trzeba te dawki dostosować do konkretnego akwarium.
Według mnie jednak optymalne stężenia w obu przykładach powinny być takie same (lub bardzo zbliżone), zmieni się natomiast właśnie dawka tygodniowa bo w pierwszym będzie szybsze "zużycie".
No ale mniejsza z tym. Na NO3 i PO4 każdy choć trochę w temacie i tak ma swoją receptę. Problem jest jednak z mikro, ciężko znaleźć dane. Dlatego właśnie ciągnę Cię za język bo dopiero tutaj padło stężenie np. Mg.
W akwariach, gdzie jest więcej światła i szybkość fotosyntezy nie jest limitowana dostępnością węgla (CO2), pobieranie składników, będzie dużo szybsze, co powoduje lokalny spadek ich stężenia przy powierzchni liści, i ze względu na tworząca się barierę dyfuzyjną zalecane są wyższe stężenia nawozów w wodzie, aby poprawić ich dostępność dla roślin. Można też jak już pisałem poprawić przepływ i cyrkulację wody, które będą wyrównywać szybciej stężenia oraz powodować zmniejszenie grubości bariery dyfuzyjnej. W takim wypadku stężenia możemy obniżyć, ale nie musimy.
Jeżeli chcemy dobrać dawkę do swojego akwarium, to lepiej zaczynać od dawek wiekszych i zmniejszać, a nie odwrotnie, zapobiegnie to niedoborom, które często są przyczyną pojawienia się glonów. Gdy mamy dobry poziom CO2, to nic się nie stanie, nawet gdy damy o wiele za duzo.
Trzeba też pamiętać, że rośliny rosną cały czas i należy zwiększać dozowanie CO2 i nawozów, wraz z przyrostem masy zielonej.
Gdy akwarium miało się dobrze i po czasie zaczynają pojawiać się glony, to najpierw sprawdzamy poziom CO2 i zwiększamy, a potem testujemy poziomy nawozów, najczęściej wystarczy poziom NO3, jeżeli dozujemy składniki w znanych nam proporcjach. Gdy nie mamy testów, a widzimy glony i niedobory, to jest to znak, że należy podawać więcej nawozów i/lub CO2.
A znasz może jakieś źródło mówiące o stężeniach mikro?
W jakim sensie? Ich minimalnych czy maksymalnych poziomów, a może szybkości pobierania?
Mikro jak sama nazwa mówi nie jest potrzebne w dużych ilościach, więc zakresy będą dużo mniejsze.
Pobieranie żelaza trudno zmierzyć nawet w warunkach laboratoryjnych, gdyż szybko wytrąca się z wody i nie widomo ile zostało zużyte przez rośliny, a ile się wytrąciło.
Rośliny są bardzo tolerancyjne jeżeli chodzi o wiele pierwiastków nawet mikro i nawet gdy je przedawkujemy, to pierwszymi ofiarami w akwarium będą krewetki i ryby, dopiero potem rośliny. Dozowanie mikroelementów do poziomu żelaza 0.7ppm jest w większości przypadków bezpieczne dla akwarium.
Pożądany poziom żelaza jest znany, ale jak to się ma jeżeli chodzi np. o Mg, Cu, Mn, Zn, Mo, Co czy B.
Mg jest makroelementem i jego poziomy już podałem. Co (kobalt) jest roślinom do niczego nie potrzebny.
Jak już pisałem tolerancja roślin na pierwiastki jest dość szeroka i bawienie się w określanie bezpiecznego zakresu dla każdego z nich chyba nie ma sensu. Ja się w to nigdy za bardzo nie wgłębiałem i nie widziałem też żadnych wyników badań na ten temat dotyczących roślin wodnych.
Najrozsądniej jest ustalić te zakresy w stosunku do żelaza i można sobie w tym pomóc składem nawozu PMDD, który został opracowany doświadczalnie. Różne rośliny mają różne potrzeby na mikroelementy i nie da się ustalić idealnych proporcji dla ogólnego nawozu mikro. Najsensowniej jest podawać więcej i każda roślina pobierze sobie tyle ile potrzebuje. Po to aby niezużyte ilości się nie kumulowały stosujemy cotygodniową podmianę wody, która powinna wynosić co najmniej 25% objętości zbiornika.
http://balwois.com/balwois/administration/full_paper/ffp-6p-127.pdf
Zawartość badanych mikro w roślinach rosnących w tej samej wodzie:
(http://img232.imageshack.us/img232/338/mikro1a.jpg) (http://img232.imageshack.us/i/mikro1a.jpg/)
http://www.barrreport.com/showthread.php/1963-Barr-Report-Newsletter-Copper-and-Zinc
Stosunki między wybranymi mikroelementami w sześciu badanych gatunkach roślin wodnych.
(http://img259.imageshack.us/img259/5931/mikro2.jpg) (http://img259.imageshack.us/i/mikro2.jpg/)
Dzięki za informacje.
Jak to mówią - co dzień człowiek głupszy ;)
Ten wątek zaczął się od magnezu a tu:
Cytat: spider72 w 21.01.2010, 21:35
Mg jest makroelementem i jego poziomy już podałem. Co jest roślinom do niczego nie potrzebne.
No i drugi link nie działa.
Bo ten link prowadzi do działu tylko dla członków forum opłacających subskrybcję, innymi słowy płatnej części tego forum, gdzie znajdują się bardziej specjalistyczne opracowania, które przeciętnemu hobbyście nie są do szczęścia potrzebne.
Jak znasz angielski, to w bezpłatnej części też znajdziesz mnóstwo informacji i napisanych dużo prostszym językiem.
No jakoś daję radę.
Ale jak mnie coś najdzie to jeszcze Cię będę męczył.