Moja pretniczka karlowata odplynela do krainy wiecznych lowow...ale wczesniej przy pobieraniu powietrza z powierzchni widzialam,ze skrzelami wylatuja jej pecherzyki powietrza.Nie zauwazylam innych objawow choroby,moze odrobine sklejone pletwy,bardziej sztywne cialko(juz w agonii).Co moglo ja zabic :?: :placz:
Ostatnio byla przenoszona z jednego akwa do drugiego i z powrotem,oba zbiorniki mlode,zaichtiosanione ,zmarla po pierwszej podmianie wody.
Cos mi sie kolacze po glowie,ze czytalam o takim objawie u skalarow(chyba chodzilo o przeziebienie)ale glowy sobie uciac nie dam.
Podpowiedzcie jesli macie jakas koncepcje.
Pozdrawiam.
Witaj:) Nie wiem jaka to przyczyna może być, ale na pocieszenie powiem Ci że niedawno odszedł mój piękny prętnik karłowaty samiec ;( nagle przestał jeść i za 3 dni go wyłowiłem umarłego :(