Witam.
Wczoraj wieczorem (tj. 15.01.10) podmieniałem 10% wody akwarium na odstaną ok. 7 h z kranu. Dzisiaj (tj. 16.01.10)widzę jak na powierzchni unoszą się ciała 5 sztuk gupików (jeden jeszcze się rusza, próbuje pływać, ale cały czas jest przy tafli.
Wszystkie z 5-ciu mają grube brzuchy, czym to może być spowodowane? Czy to jest powód choroby?
Mam jeszcze 2 gupiki, kilkanaście neonków, 2 molinezje, 2 zbrojniki, ale one nie wykazują żadnych objawów choroby.
Co robić? Martwe ciała zostały usunięte, został jeszcze tylko ten co jeszcze żyje.
Parametry wody (mierzone przed chwilą):
NO3 - 25mg/l
NO2 - 0-0,5 mg/l
GH - 14-21
KH - 6*d
pH - 7,2
Pomocy!
Podmieniałeś ciepłą czy zimną wodą z kranu? 7h to stanowczo za mało... minimum 24h woda powinna odstać, ale wątpię żeby chlor był takim zabójcą... chyba, że masz bardzo chlorowaną wodę ;)
Woda była temperatury pokojowej, czyli ok. 22*C. Wodę w akwarium miałem na poziomie 25 st. Wodę wlewałem bardzo pomału, przelewałem, tak żeby jakoś zmniejszyć różnicę.
Ale skąd takie napuchnięte brzuchy?
mają coś jeszcze po za spuchniętym brzuchem?
Raczej nie, zobaczcie na zdjęcia:
http://img686.imageshack.us/i/dsc01266e.jpg/
http://img193.imageshack.us/i/dsc01265q.jpg/
http://img121.imageshack.us/i/dsc01264je.jpg/
Brzuchy spuchnięte jak przy posocznicy. A łusek nie mają nastroszonych?
Posocznica nie atakuje tak nagle - nie z dnia na dzień. A przy tak małej podmianie nie sądzę, żeby ryby od razu pozdychały od chloru. Może w wodzie, której dolałeś było coś jeszcze - jakieś resztki detergentu?
Nie, nie sądzę. Wiadra do akwarium nie są używane w żadnych innych celach.
No faktycznie je wzdęło.
Może nie detergent ale zdarza się, że czyszczą elementy rurociągów i nie informują o tym publicznie bo środki niby nie są szkodliwe dla ludzi. Niestety nie wiadomo co na to np. gupiki.
ładny balonik . Ciekawe . Ale myśle że on tak naduty jest bo za dużo leżał w wodzie i nasiąkł nią.
kolega wyżej mnie rozśmieszył że nie mogę się opanować heeh
ja na twoim miejscu bym zrobił sekcje zwłok :P rozciął bym jednego w połowie i może byś coś znalazł