Hej,
Planuję małą przeprowadzkę. Przede mną 24h jazdy samochodem. Czy mogę wziąć ze sobą rybki w 5l poobcinanych z góry butlach, czy raczej będzie to dla nich ostatnia podróż? Wytrzymają tą dobę bez filtra i grzałki? Wiecie, jak to jest... Naprawdę nie chciałbym oddawać moich przyjaciół w nieznane łapy, tym bardziej też nie chciałbym im zafundować uduszenia / zamrożenia gdzieś pomiędzy Wrocławiem a Warszawą. Najbardziej mnie martwi ta temperatura. Rybki podróżowałyby w bagażniku kombi; po prostu nie wiem, czy dadzą radę. Przez dobę temp. na pewno nie będzie zbyt stabilna... Poza tym stres - ciągłe kołysanie wody, jałowe - butelkowe środowisko... Co o tym myślicie?
gdzie ty jedziesz ze 24 godziny ?
Ja wiozlem rybki ok 150 km ale wiozlem na tylniej podlodze (za fotelami) i grzalem w samochodzie to rybki troche sie stresowaly ale przezyly
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=170432934442&ssPageName=STRK:MESELX:IT
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=170432942093&ssPageName=STRK:MESELX:IT
Cytat: klasyka w 18.01.2010, 09:09
gdzie ty jedziesz ze 24 godziny ?
Anglia - wschodnia Polska ;D O0 :P
Cytat: czapka w 18.01.2010, 10:31
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=170432934442&ssPageName=STRK:MESELX:IT
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=170432942093&ssPageName=STRK:MESELX:IT
Dobre, bardzo dobre! Dzięki!
Generalnie widzę, że nie zastrzeliliście mnie wirtualnie za taki pomysł, więc chyba jest to do zrobienia. With a little help of my friends... Dzięki raz jeszcze!