Mam problem z tym,że za każdym razem jak uda mi się rozmnożyć kiryski i z ikry wykluwają się małe to nigdy nie udaje mi się ich odchować w całości np z 10 zostaje mi tylko 4.Czym to może być spowodowane ?
Małe kiryski są bardzo wrażliwe na zmiany parametrów oraz na zanieczyszczenie wody a także na zbyt małą ilość tlenu w wodzie. Napisz coś więcej o sposobie wychowywania narybku, pożywieniu itp.
Witam. Pisze tutaj bo nie chce zakładać nowego tematu a sprawa jest podobna.
Od półtora miesiąca jestem posiadaczem ok 120szt. młodych kirysków pstrych. Rybki trzymam w akwarium 20l. Temp ok 23 C. Filtr gąbkowy z brzęczkiem + kamień napowietrzający.
Problem polega na tym że od tygodnia kiryski regularnie padają po ok. 2 szt. dziennie a dzisiaj w jedną noc padło 10 szt. Wcześniej wszystko było cacy. Karmie ich pierwotniakami, oczlikiem, sproszkowanym pokarmem płatkowym.
Czasami rybki po karmieniu wypływały pod powierzchnię wody bo miały bąbelki powietrza w brzuchu. Niektóre atakuje jakby pleśń na brzuchu lub płetwach.
Miał ktoś może podobne przypadki ? Proszę o konkretne porady. Z góry dziękuje
Po pierwsze,120 sztuk kiryska w akwarium20l totalna porazka >:D >:D >:D , radze jak najszybciej odłowić do innnego akwarium o wiele większego i podac lek aby zatrzymac chorobę,nie wiem jaki lek niech się ktoś inny wypowie na ten temat,powodem zdychania kirysków jest zbyt małe akwarium,za ciasno, jesli nic nie zrobisz wszystkie zdechną,z dnia na dzień będzie gorzej.
pozdrawiam
nikodem0
Ps-wszystkie kiryski zarażą sie od innego i to jest także powodem śmierci kirysków
Zgadzam się z przedmówcą, odłów je do większego baniaka i lek.
Witam. Chyba masz rację. Nie pomyślałem o tym gdy doprowadziłem do tarła. Rozdziele je na dwa akwa. Jedno 20l a drugie 40l. Tylko tyle moge zrobić by im pomuc. Wpuściłem też 10 szt. do ogólnego 200l. Są już na tyle duże że nie powinny stać się pożywką dla innych i Zobacze co dalej się będzie działo.
witam
Dobrze zrobiłes ze je odłowiłeś kiryski do innego akwarium :) tak jak mówiłem a co do leków musisz podać jakiś lek bo być może w tym 200 litrach choroba się rozniesie na inne ryby więc ja polecam poszukać jakiegoś leku i zastosować.pisz postępy i co się dzieje z kiryskami w akwarium. Życzę powodzenia. :) :) :)
pozdrawiam
Nikodem0
Witam ponownie. Chciałem się podzielić informacjami co dalej z kiryskami. Mają już 2,5 miesiąca i przeżyło ich około 30 szt. Dobrą wiadamością jest fakt że od dwóch tygodni żaden nie padł. Teraz trzymam je w 40l akwarium z filtrem gąbkowym i zwykłym turbinowym. I do tego jeszcze 10 szt. w akwa 200l. Rybki mają 2 - 2,5 cm długości, są bardzo ruchliwe i wyglądają na zdrowe. W dalszym ciągu karmie je oczlikiem, żółtkiem, ochotką oraz przetartym pokarmem suchym. Pozdrawiam
witam
gratuluje postepów w odchowaniu aż 30 sztuk :) radziłbym przeżucic jeszcze pare kirysków [15szt] do akwarium 200l.
podaj także pokarm roślinny kiryskom . życze powodzenia. :) :) :).
pozdrawiam
nikodem0
po pierwsze to zamalo wody dla tylu narybku. kirysy rozmnazalem czesto , ale zrezygnowalem z nich . czym karmisz mlode? kirysow bez solowca nieutrzymasz. a wiec jak juz kirysy zloza ikre ( w kotniku) odlawiasz dorosle , czekasz asz z ikry wylegna sie mlode , po ok 3 dniach zaczynasz karmic solowcem . filtr w akwa tylko gabkowy ( turbina jest zamocna i musza walczyc z pradami) musisz dawac duzo solowca dla maluchow bo inaczej beda jadly tylko najsilniejsze i najslabsze beda zdychac. nadmiar solowca nieprzeszkadza w akwa poniemaz itak on zyje kilka godzin i rybki napewno zjedza wtym czasie . powodzenia
Witam ponownie z pierwszego tarła odchowałem ok 30 szt. i są już dość duże więc chyba przeżyją. Teraz robie drugie podejście. Mam około 80 szt. narybku który ma 3 tygodnie no i problem znów powraca. Od 3 dni codziennie padają mi po 2 rybki. Karmie je tak jak za pierwszym razem: w pierwszym tygodniu żółtko a później żółtko + oczlik + drobny suchy pokarm 2 razy dziennie. Zbiornik mały 40l, temperatyra 25C, filtr turbinowy bez dolnego plastiku ( tylko sama gąbka ) ale mocno ograniczam przepływ i jest ustawiony na szybę więc rybki naprawde nie muszą walczyć z prądem wody. Parametry wody w normie. Osobiście uważam że to wina zbyt małego zbiornika ( 40l ). Myślałem już nawet żeby zrobić z mojego 200l taki du.ny kotnik ale to by się wiązało z likwidacją skalarów i prętników. No i złapać te małe wśród roślinek to później nielada wyczyn. "Wedkarzz" a ty jaki miałeś litrarz kotnika ?? Najlepszy chyba byłby tak około 100l co?
Jeśli chodzi o karmienie solowcem to dość kłopotliwa sprawa. Cały ten proces wylęgu larwy jest zbyt czasochłonny dla mnie "amatora akwarystyki". Z drugiej strony gdy karmię żółtkiem to fajnie widać po żółtych brzuszkach że zdecydowana większść narybku go pobiera. A może jakieś inne mrożonki poradzicie?
Z góry dzięki za rady.