jak radzicie sobie z odmulaniem większych , np. 200 litrowych zbiorników w których są krewetki oraz inne ryby ? Jakimi przyrządami odmulacie aby nie wyssać krewetek przez odmulacz ? jak to wygląda u Was w praktyce ?
Pamiętam, że kiedyś wleciała mi kreweta do węża, trafiła do miski. Nic się jej nie stało. Odmulacze często mają różne końcówki zapobiegające wessaniu ryb, ale już chyba lepiej, żeby ją wessało, niż miałby być dekapitowana przez końcówkę.
Jak posiadałem kilka krewetek w swoim zbiorniku to używałem odmulacza DIY z kawałka wężyka i uciętej butelki...krewetki parę razy przedostały się w otworek i wpadły do wiaderka ze spuszczana wodą. Brałem siatkę w rękę i jazda, jednym ruchem wszystkie ciekawe świata wracały do akwa. Z Rybami jest tak samo.
Duże krewetki sobie poradzą. Nic im nie będzie nawet jeśli jakimś cudem dostaną się do wiaderka. Zazwyczaj duże krewecie są za silne i za szybkie żeby dały się wciągnąć ;) Jeśli chodzi o małe krewetki to ja odkąd je mam to niestety albo i stety zaprzestałem odmulania bo raz pozbyłem się koło 30 sztuk maluchów;/ zresztą jak sam zobaczysz odmulanie nie jest aż takie konieczne przy porządnej obsadzie roślinnej ;)
Ja używam odmulacza SERY z okrągłą końcówką. Fajnie oczyszcza piasek i nie wciąga krewetek.
A czy można poprosić o jakiś bliższy opis przyrządu , bo np. na allegro znalazłem 3 typy odmulaczy sera i 2 z okrągłymi koncówkami . To jaki według Was jest najlepszy przy akwarium z krewetkami ? ???
Może masz po prostu źle dobrane okulary ;D
A tak serio to nie wiem w czym problem. Mam krewetki, sporo narybku, od niedawna młodziutkie raczki które są wszędzie i wciągnięcie czegoś z wodą zdarza się sporadycznie.
Zawsze ceniłem odpowiedzi wnoszące cenne informacje do rozpoczętego wątku . Dzięki i za tę kabaretową ... <good>
a po co kupować ?? bierzesz zwykły wąż i wychodzi na to samo.. jak będzie miało wciągnąć to i tak wciągnie ;) ja mam zwykły wąż typu TYGON i jestem bardzo zadowolony ;)