Witam!
Chciałbym poznać opinie co jest skuteczniejsze w rozpylaniu co2 dyfuzor tzn dzwon czy drabinka Hagena? Obecnie posiadam drabinkę i zastanawiam się nad zmianą na dzwon. Czy jest sens zmieniać?
Pozdrawiam!
moim zdaniem ani dzwon ani ta drabinka nie rozpuszcza co2 dostatecznie dobrze
ja bym użył dyfuzora co2 albo kostki lipowej a najlepiej zrób sobie sam dyfuzor z strzykawki i lipowego drewna
Nigdy nie robiłem takiej konstrukcji ze strzykawki. Masz może jakąś instrukcje jak to wykonać?
np tak
(http://akwa.ovh.org/AH/lipa.jpg)
No no pierwsza klasa ;) sam robiłeś???:D
Chociaż ja uważam, że dobrze umieszczony dzwon w akwarium również dobrze się spisuje jako dyfuzor CO2
Jeśli nie czujesz się na siłach zawsze możesz kupić na allegro np: http://allegro.pl/item904110928_dyfuzor_do_napowietrzani_i_dawkowania_co2_gratis.html lub zobaczyć na zdjęciach jak wygląda.Taki dyfuzor trzeba wymieniać co ok 6 miesięcy ponieważ daje duże bąble po tym czasie.
Cytat: mic44 w 03.02.2010, 21:00
Taki dyfuzor trzeba wymieniać co ok 6 miesięcy ponieważ daje duże bąble po tym czasie.
Chyba coś nie tak ;) przecież kostka lipowa się zapycha więc powoli bąbelki przestają lecieć ;)
Dzięki za projekt. Mam jeszcze pytanie - czy nie potrzeba tam żadnego licznika bąbelków?
Jak wleje się trochę wody do tego dyfuzora to on sam robi za licznik bąbelków.
OK dzięki.
Drabinka rzeczywiście marnuje około 30-50% CO2 ale IMHO bardziej nadaje się
do bimbrowni niż kostka, bo drabinka nie stawia oporu wylatującemu gazu i nie zwiększa
ciśnienia w bimbrowni.
Ponadto, drabinkę jak zarośnie glonami można łatwo wyczyścić. Zapchaną kostkę trzeba będzie
raczej wymienić.
Dlatego do bimbrowni - odradzam!
Ale jak masz butlę to możesz spróbować - tylko nie wyrzucaj drabinki!