Mam ich troche...
z jakich roślin, jakie glony, jakie światło, jakie parametry, jakie ryby tam pływają, jak długo?
To jest troche głupi wątek, bo ręce sprawne chyba masz.
Cytat: wkukler w 13.02.2010, 15:38
bo ręce sprawne chyba masz.
taa..... najbardziej do nabijania licznika wiadomości ;)
Cytat: tomes w 13.02.2010, 16:11
Cytat: wkukler w 13.02.2010, 15:38
bo ręce sprawne chyba masz.
taa..... najbardziej do nabijania licznika wiadomości ;)
Nie.
Mam nurzance niskie, ermm trawe, i nieznane roslinki :P
Paramerty nie znam, ryby sa od Swiat, Jest to moje 76L. 6X zwinniki czerwonoustne i slimaki. Glony nitkowe. Nom wiem ze troche glupi ale nie wiem jak sie ich pozbyc to nie fajnie to wyglada :_
Usuwanie mechaniczne to pomoc tylko na chwilę. Ważna jest likwidacja przyczyny glonów,a nie skutków. Na forum na pewno jest dużo informacji odnośnie nitek ;)
A ryby moga je wyczyscic? Slimaki? Zbrojniki? Kiryski?
zwierzaki nie rozwiążą problemu :P
Glony na chwile zniknely, dz slimakom, ale jeszcze kilka lisci jest z glonami :(
otoski są aktywnymi glonojadami.
Skoro tak lubisz skorupiaki to zainwestuj w krewetki. Najlepszymi zjadaczami glonów są Crystal Redki i Red Cherry. Te drugie przy dobrych warunkach szybko się rozmnażają i po kilku miesiącach możesz mieć ich nawet kilkaset ;D
Hehe, lubie skorupiaki. Wiesz co? :o Dales mi taki dobry pomysl, ze raczej skorzystam, ale dopiero jak beda znowu w sklepie :-\