Witam,dzisiaj karmiłem ryby ochotkami,rano i wieczorem.Zauważyłem żę teraz wszystkie ryby które je zjadły mają całe rozdęte brzuchy kiedyś tego nie miały.Najbardziej widać to u żałobniczki i skalarów.Co to możę być ? Pomocy ! :'(
Być może przejedzenie po prostu. W każdym razie tego życzę, bo w innym przypadku to mogła by być puchlina wodna np. . Z wypowiedzi rozumiem, że wcześniej ochotki nie podawałeś? A teraz podałeś i to pewnie w sporej ilości a ryby ją niestety uwielbiają i jedzą bez opamiętania.. pokarm ten jest jednak ciężko strawny i po podawaniu mrożonej (taką dawałeś) ochotki ryby często chorują, więc ja bym ją w ogóle wyłączyła z diety. U Twoich objawy chorobowe by chyba jeszcze nie wystąpiły, więc oby to było przejedzenie.
ps. Jeśli już podaje się ochotkę to raz na tydzień jako uzupełnienie diety a w żadnym wypadku dwa razy dziennie.
Dzięki Ci lwica79,posawałem je w małej porcji,jedna trzecia łyżeczki do herbaty.Nie kupiłem ich mrożonych tylko były luzem w sklepiea sprzedawczyni zapakowała mi je żywe do woreczka.
P.S A tak z innej beczki mierzyłem dzisiaj parametry wody i wyszło mi że Ph mam na poziomie 6.0 a twardość wody na poziomie 9-10 N.
A co za pomysł żeby 2x dziennie karmić ryby ochotką? ::) Ochotka jest bardzo kaloryczna, powinno się ją podawać najwyżej 2x w tygodniu a nie codziennie.
No dobrze,więc nie mam się czym martwić uffff.....