Dziś rano zobaczyłem że dwie rybki maja białe plamik. Przeczytałem na forum że to najpewniej ospa. W sklepie kupiłem ichtiosan tropicala bo tak radzono na forum. Wlałem ściśle według zaleceń( naprawdę drobiazgowo to odmierzałem). Zwiększyłem temperaturę i napowietrzanie. Po pięciu godzinach padł dorodny samiec "black molly" :( :( Inne rybki maja się dobrze. Czy to możliwe żeby on padł od ichtiosanu? Jeszcze rano miał apetyt i żwawo pływał. I jeszcze jedno gość w sklepie powiedział żeby nie karmić ryb przez 2-3 dni od podania leku, prawda to?
A do ilu stopni podwyższyłeś temperaturę ?
jest drugi dzien kuracji. Rybki mają się dobrze białe plamki znikają. Temp. zwiększyłem do 28 stopni. Szkoda mi tej molinezji bo ona nie wykazywała żadnych oznak choroby. Jak przyglądałem sie jej jak padła to końcówki osłon na skrzela były w koloże ichtiosanu. Nadmieniam że napewno nie wlałem więcej niż trzeba. Dobrze że inne rybcie wesoło pływają. Czy mogę je dzis nakarmić?
jest drugi dzien kuracji. Rybki mają się dobrze białe plamki znikają. Temp. zwiększyłem do 28 stopni. Szkoda mi tej molinezji bo ona nie wykazywała żadnych oznak choroby. Jak przyglądałem sie jej jak padła to końcówki osłon na skrzela były w koloże ichtiosanu. Nadmieniam że napewno nie wlałem więcej niż trzeba. Dobrze że inne rybcie wesoło pływają. Czy mogę je dzis nakarmić?