Witam!
Mam problem ze swoimi rybkami, a mianowicie co jakiś czas jakaś zdycha. Posiadam 5 gubików(dwie samiczki i trzech samców), 2 glonojady, 3malinezjie, 4 neonówki, 4 danio, jednego bojownika(obecnie odizolowanego) i 2 gurami. Wcześniej zdechły mi już mieczyki(obecnie mam tylko jedna samiczkę i jednego małego) i gurami (puchną). Dziś zdechła mi piękna molinezja, pomiomo faktu już rano jeszcze dobrze wygladała (może dlatego że samiec za nią nie pływał, bo tak mi mówili znajomi).
Moje akwarium to 80l, wysypana żwirem z żywymi roślinkami( cztery dwie liściaste i dwie trawiaste), pozatym jako ozdoba mam dwie muszelki kupione ze sklepu z upominkami, filtr wewnętrzny i grzałka z termostatem. Temperatura ok 25-26 stopni.
Pod miane wody robiłem ostatni 2 tygodnie temu razem z wyczyszczeniem filtra( nie wiem czy dobrze ale dawał mało powietrza przez kilka godzin jak byłem w pracy). Pozatym rybki są karmione codziennie, ale pokarm nie zostaje na żwirze.
Proszą o pomoc i rady, jakie testery zakupić lub co zmienić w akwarium.
Gupiki, powinno miec sie wiecej samic.
Mieczyk zdechl najprawnopodobnie bo samica/samiec go/ja dominowal. <good>
Tylko że gubiki mi nie zdychają a wręcz przeciwnie co i rusz się kocą, jak szalone. ;)
Ale najbardziej zastanawia mnie molinezja i gurami.
Pewnie masz za dużo tych ryb w akwarium po drugie usuń te muszle zmieniają parametry wody.
Ja do testowania wody używam tetry 6 w 1.