Witam,mam pytanie...czy ktos z Was ma lub probował stworzyc idealne akwarium?
Chodzi mi o
-elektronika sterująca oswietleniem,napowietrzaniem,dozowaniem CO2
-zainstalowany na stałe system odmulający dno wraz z spustem wody
-instalacja automatycznie podmieniająca wode
-inne ułatwienia(automatyczne karmiki,komputery mierzące parametry wody,itp)
Ciekawi mnie koszt i sens inwestowania w roznego typu ułatwienia,ciekawi mnie funkcjonalnosc tych systemów,instalacjii ,moze ktos juz probował sie wymigac od ciągłego grzebania w zbiorniczku,i podzieli sie swoim doswiadczeniem,lub innymi pomysłami typu jak najmniej pracy jak najlepszy efekt.
No to co ty byś robił przy akwarium ? czyścił filtr,i przycinał rośliny ? wszystko automatyczne.Idealne akwarium jest wtedy kiedy szystko najpierw zaplanujemy w najmniejszych szczegółach,takie jest moje zdanie.
hmmm własnie tak...teraz jestem po kapitalnym remoncie zbiorniczka i rece mi opadły,całe dwa dni roboty kolejne dwa poprawki tak po 2-3 godz roboty,po tyg znowu poprawki podmianka i prawie cały dzien z głowy i własnie marzy mi sie by czyścic filtr,i przycinac rośliny .Po prostu jakies ułatwienia bo mam za mało czasu zeby skakac przy akwarium tyle godzin.
nocóż ktoś kto kocha swoje hobby nie zważa na to ile pracy i czasu na to poświęca.
Mogę odesłać Ciebie do internetu pod hasło "Akwarium Triamonda".
Tam chyba wszystko jest zautomatyzowane, ale akwarium ma - bodajże - 800L.
Ale przecież kapitalnego remontu nie robi się codziennie :P Tak na co dzień zostaje ci znacznie mniej obowiązków , zwłaszcza że to tylko ponad 200l wiec nie ma katastrofy. Na pewno pieniądze które byś zainwestował w pełną automatykę baniaka pozwoliły by na postawienie dodatkowego akwarium.
Pozdrawiam
Własnie mysle o załozeniu kiedys ...moze nawet na czasie ,takiego baniaczka około 1000l ,przynajmiej mi sie marzy takie ale ogrom roboty przy nim troche mnie przerasta,przeraza, i to w takim baniaczku chciałbym jakies ułatwienia zamontowac.
Przy dobrze zaplanowanym i przemyślanym akwarium jedyną uciążliwością jest wycinanie roślin i czyszczenie przedniej szyby raz w miesiacu.
Do rzeczy:
1. Zakładamy hybrydę - połączenie Low-Tech i Hi-Tech.
2. Kupujemy Komputer do dozowania CO2 + butla i elektrozawór.
3. Kupujemy pompę którą będziemy robić podmiany wężem prosto z baniaka w którym woda sobie stoi w łazience.
4. Kupujemy nawozy i testy.
Po miesiacu do dwuch mamy już opanowane dawkowanie nawozów, ustalone PH - tym samym dawkowanie CO2, podmiany zajmują ok. 15-20 minut (grawitacyjnie spuszczamy a pompą napełniamy). A potem to już tylko się cieszyć pięknymi roślinami, rybami i wogóle.
Jak zapomni się podmiany - to i nawozów się nie doda więc tragedji żadnej nie będzie. Jak mocniej zarośnie, a nie chce się wycinać - to i podmnieniać można rzadziej i nie nawozić - i mamy przez chwilę takiego Low-Techa. Oczywiście jest to wszystko uproszczenie - nie da się w kilku zdaniach opisać procesów zachodzących w biotopie danego zbiornika... wszystko zależy od wyczucia akwarium, znajomości roślin i cierpliwości.