Ile razy platka może urodzic młode bez samca? :roll:
Dodan, że platka to zmienniak wielobarwny.
Nikt nie wie :roll: :(
Szczerze mówiąc, to ja nawet nie rozumiem o co Ci chodzi. Przecież samica rodzi, a samiec jest potrzebny do zapłodnienia. No, ale ja nie hoduję tej rybki i nigdy nie hodowałem, więc może po prostu tylko ja nie zrozumiałem.
to chyba tylko u gupików tak jest że jeden stosunek samca z samicą wystarcza na kilka "wykoceń"
u platek to chyba zapłodnienie jest jednorazowe
A, o to chodzi ;) Tu raczej nie ma chyba jakiejś dokładnej reguły. Po prostu przyroda działa i jak działa to już jej sprawa :)
moja samica mieczyka po śmierci samca miała młode tylko jeszcze jeden raz. Traz zamiast rodzic poprostu rośnie :) myśle że u blisko spokrewnionych platek będzie podobnie :)
Kurcze a ja myslałem dotąd że platka czy platynka odnosi się zawsze do zmienniaka plamistego a nie wielobarnego no ale nieważne.Faktem jest że u piękniczek przynajmniej tych znanych i popularnych prócz cechy jajożyworodności mają też wspólna cechę przechowywania pakietów nasienia na "pózniej".Gupik to chyba rekordzista a mieczyki czy zmienniaki sa słabsze w tej dziedzinie.Teoretycznie przynajmniej jednego porodu powinniśmy oczekiwać gdy samca braknie i owszem tak często robiłem gdy w sklepie jasno było widać że zmienniaki samce i samice to całkiem odrębne formy barwne zawsze prosiłem o samicę bo jeden miot zawsze był i chociaż połowa potomstwa była jednorodna.Z reguły nim młode podrosły samiczka rodziła młode po raz drugi bez obecności samca, było młodych jednak zdecydowanie mniej i pojawiało się już sporo niezapłonionych jaj.
Cytat: JareckiKurcze a ja myslałem dotąd że platka czy platynka odnosi się zawsze do zmienniaka plamistego a nie wielobarnego
A tak rzeczywiście nie jest ??? Ja też byłam o tym przekonana i wiele osób o tym trąbiło dookoła :wink:
Czyżbym tyle lat był w błędzie? :lol: pozwolicie że będę uparty(chyba że ktoś przedstawi miażdżące dowody) i pozostanę przy twierdzeniu że plamisty zmienniak to platynka.Plamisty=platynka jakby skrócenie czy zdrobnienie od nazwy,prawda? Czy jednak nie? :wink:
Zmienniak wielobarwny "kształtem i rozmiarem przypomina krzyżówkę mieczyka z platką". ( "Ty i Twoje akwarium" Dick Mills :wink: )
No więc Molly ten cytat to "miażdżący" dowód że platynka to zmienniak plamisty.Wszystko więc dalej jest po staremu,a już się zastanawiałem. :wink: