Witam,
Wczoraj miałem niespodziankę - moje 65l akwa po prostu sobie pękło. Rysa poszła od krawędzi z dołu do góry, lekkim łukiem. Zaczęła wylewać się woda. Dobrze, że wylewała się w miare stabilnie, zdążyłem ewakuować rybki do misek i wanienki.
Ktoś mi powiedział, że przyczyną mogło być to, że akwa stoi w zlym miejscu - na stoliku, który nie jest jakoś super stabilny (czasami przypadkowo któreś z dzieciaków się o niego oprze powodując małe fale w akwarium). Według tej torii fale te powodują naprężenia i z czasem szyba po prostu nie wytrzymała. Tyle tylko, że akwa pękło nad ranem, kiedy był zupełny spokój. No, ale coś w tym może być... Chyba. No chyba, że to kompletna bzdura.
Akwa było dość nowe, nie miało nawet roku. Takie z zaokrąglonymi przednimi narożnikami (pełna szyba, z przodu nie klejone). Dokładnie takie, jak poniżej:
http://www.fishforums.net/index.php?/topic/316935-fishbox-64l-kits-stand/
http://www.watergardeningdirect.com/acatalog/Complete-Aquarium-Kits.html
Czy ta teoria z super podstawą może być na rzeczy? Szafki pod akwarium, tudzież jakieś podstawki, które widziałem dedykowane do tego celu nie wyglądały jakos mega-solidnie...
Z góry dzięki za sugestie,
Pozdrawiam
Przemek
Fale powodujące naprężenia w 64l - według mnie bzdura. Nieatabilna szafka - też bzdura.
Moim zdaniem albo miało wadę fabryczną, albo zostało delikatnie stuknięte albo po prostu miałeś pecha. Ale jeżeli nie miało roku to możesz spróbować zareklamować, a nóż wypuścili wadliwą serię....
skoro nie ma jeszcze roku to wez zanieś na gwarancje
Cytat: czapka w 31.03.2010, 21:44
Fale powodujące naprężenia w 64l - według mnie bzdura. Nieatabilna szafka - też bzdura.
Moim zdaniem albo miało wadę fabryczną, albo zostało delikatnie stuknięte albo po prostu miałeś pecha. Ale jeżeli nie miało roku to możesz spróbować zareklamować, a nóż wypuścili wadliwą serię....
Troche kolego upraszczasz.
Naprężenia z tytułu ruchu wody powstają w każdym zbiorniku. I w tym bardzo małych i w tych większych.
Po to dobiera się odpowiedniej grubości szkło żeby naprężenia nie były szkodliwe dla zbiornika.
Po to stosuje się w większych akwariach wzmocnienia boczne i poprzeczne żeby przy przypadkowym potrąceniu zbiornika nie powstało pęknięcie.
W zbiorniku 64l wystarczy odpowiednio dobrana grubość szkła.
Autor temtu nie napisał z jakiego szkła ma zbiornik.
A w tej materii widziałem różne cuda.
Gdy przechodziłem ze 112l zbiornika na większe (teraz mam 240l) to mogłem się zdrowo przejechać.
Zamówiłem w jednym ze sklepów 240l zbiornik myśląc, że 8mm szkło to podstawa i absolutne minimim. Kiedy zbiornik przyszedł do sklepu i zjawiłem się żeby go odebrać coś mnie "tchneło" i postanowiłem zmierzyć szkło. Okazało się, że było tam 5,5mm.
Właściciel sklepu upierał się, że takie szkło wystarczy. Ja miałem odmienne zdanie, pojechałem do innego sklepu i w tej samej cenie dostałem zbiornik ze szkła 8mm.
Widziałem nawet zbiorniki z 10mm szkła.
Może autor tematu kupił zbiornik "okazyjnie" u podobnego sprzedawcy i po prostu szkło było za cienkie.
Pozdrawiam.
Nie robi sie akwarii z szyb węższych niż 4mm a 4mm szyba spokojnie starczy do takiego litrazu.
mrs - ja zakładam, że zaokrąglonego akwarium nie zamówisz u jakiegoś rzemieślnika tylko jest to masowa produkcja. Po za tym grubość szyby będzie raczej odpowiednia bo z góry wiadomo do jakiego litrażu jest robione szkło.
Cytat: czapka w 01.04.2010, 21:19
mrs - ja zakładam, że zaokrąglonego akwarium nie zamówisz u jakiegoś rzemieślnika tylko jest to masowa produkcja. Po za tym grubość szyby będzie raczej odpowiednia bo z góry wiadomo do jakiego litrażu jest robione szkło.
Ale są też przypadki takie o których pisałem ja. Rozpiętość grubości szyb dla 240 od 5,5mm do 10mm i też nie zamawiałem u rzemieślnika tylko w sklepie akwarystycznym a gość to przywiózł z hurtowni.
Cytat: klasyka w 01.04.2010, 19:47
Nie robi sie akwarii z szyb węższych niż 4mm a 4mm szyba spokojnie starczy do takiego litrazu.
Masz racje.
Może szafka nie miała odpowiednio sztywnego i prostego blatu? Miałeś tam jakąś podkłądkę pod szkło typu mata, cienki styropian?