Hej! Mam akwarium 60l. Obsada: 3X mieczyk, 1X Skalar, 2Xmolinezja, 4X Danio, 3X glonojad, 2X Żałobniczki, 1XKirys Czarnoplamy.
Chcę kupić krewetkę. Czy moge ją wpuscić do mojego akwa?
Nie będzie mi zabijać ryb?
ja bym sie raczej martwił o życie krewetki . Zwałaszcza że masz tam kiryśnika.
A Kiryśniki są drapieżne?!?! Przecież on jest bardzo spokojny. Pływa sobie i ma w gdzieś inne ryby wogóle na nie nie zwraca uwagi. Na odwrót tez. :shock:
Tylko weź pod uwagę, że czasem włącza ten swój piąty bieg i przypomina żywą torpedę. Współczuję krewetce, która stanie na jego drodze wtedy. Zresztą małą rybkę czy krewetkę mógłby przekąsić.
Czyli mam go zamienić na krewetkę tak?
a może odpuść sobie krewetkę :) wybór należy do Ciebie. zawsze możesz krewetkarium założyć :)
Ja chce mieć krewetkę bardzo!!!
W takim razie polecam stronę naszego kolegi :) chyba najlepszego speca w dziedzinie krewetek i sztuki amano na forum :)
http://www.ghostaquascape.republika.pl/
Będziesz musiał wybierać albo kiryśnik albo krewetki albo krewetkarium :)Pozdrawiam
Czy Krewetka Tiger shrimp jest agresywna? Czy moge hodować ja z moją obsadą? I ile kosztuje ona w sklepie?
Cena krewetek jest różna u mnie kosztuja 6zł a w wawie podobno około10zł. Krewetki nie są agresywne. To ryby moga zagrażać krewetkom.
Ja bym uważał nie tylko na kiryśnika :wink: .....czy nikt nie zauważył skalara w obsadzie? :) . Mój kolega stracił w ciągu kilku dni (godzin?) wszystkie krewetki Tiger właśnie przez skalary...był to drogi posiłek.
Tigery nie są agresywne (jak reszta krewetek karłowatych) ale są malutkie (do 2.5cm...w porywach do 3cm) więc może ją uszkodzić każda większa rybka. Przy tej obsadzie z krewetek karłowatych jedynie krewetka amano ma szanse bo jest stosunkowo duża (nawet do 5-6cm). Napewno powinny sobie poradzić filtrujące, w tym bardzo ostatnio "na topie" Atya :wink: . Jeżeli chcesz mieć jakieś małe krewetki (tiger, CR, cherry) to jedynym wyjściem jest krewetkarium.
A ja bym uważał na mieczyki.
Miałem taki przypadek: wpuszczone krewetki Cristal Red zostały zaatakowane przez dojrzałą samicę mieczyka, a potem to cała rebjata mieczyków się na nią rzuciła - ale nie zeżarły, tylko ukatrupiły. Dodam, że największa samica jest ogromnie agresywna. Skończyło się "tylko" na zabójstwie jednej krewetki i karnym przeniesieniu wszystkich mieczyków do 25l akwa.