Wielu z Was używa pewnie Artemia Salina do karmienia swoich młodych ryb. Chińczycycy jak zwykle wymyślili jakby tu ubić interes i sprzedają je jako zwierzątka domowe. Zapraszam do komentowana. Ubawiłem się jak nie wiem, bo głupota ludzka nie zna już granic. Ale fakt faktem jest, że dobra nazwa i interes się kręci.
http://www.youtube.com/watch?v=LihMtfUu7qM&feature=player_embedded
A co w tym śmiesznego? Ładnie rośnie, prosta hodowla, zawsze się udaje, jak się postępuje według recepty, a zwierzątka wyglądają atrakcyjnie, więc czemu tego nie wykorzystać? Mnie martwią te tony plastiku, które będą sprzedawane jako niezbędny element hodowli.
No fakt, ciekawe jak wymieniać w tym wodę skoro ma być słona. Ale dla mnie to jest bardzo śmieszne jak ludzie w celach marketingowych nazywają poszczególne, znane nam pod inną nazwą gatunki. Sczerze mówiąc chwytliwa nazwa, bo jakbym miał 10 lat to "morskie małpki" skłoniłyby mnie do kupna. Ciekawe ile procent więcej liczą sobie za starter z artemią. Btw. Może jeszcze będą sprzedawali larwy ochotek jako "magiczne ważki" ;). W sumie chwytliwe: "Magic dragonfly".
Bawią się żarciem,
marnotractwo...
Cytat: Hubikopter w 25.05.2010, 18:39
No fakt, ciekawe jak wymieniać w tym wodę skoro ma być słona. Ale dla mnie to jest bardzo śmieszne jak ludzie w celach marketingowych nazywają poszczególne, znane nam pod inną nazwą gatunki. Sczerze mówiąc chwytliwa nazwa, bo jakbym miał 10 lat to "morskie małpki" skłoniłyby mnie do kupna. Ciekawe ile procent więcej liczą sobie za starter z artemią. Btw. Może jeszcze będą sprzedawali larwy ochotek jako "magiczne ważki" ;). W sumie chwytliwe "Magic dragonfly".
Sea Monkey to od dawna dość popularna nazwa Artemii w krajach anglojęzycznych.
Cytat: czapka w 25.05.2010, 19:21
Sea Monkey to od dawna dość popularna nazwa Artemii w krajach anglojęzycznych.
Popularna - fakt - na youtube roi się od flmików pod tym tytułem, ale chyba nie jest to systematyczna nazwa, bo nijak to się ma do
Artemia Salina. (PS.
Artemia Salina - Solowiec, Słonaczek).
U mnie w Anglii upraszczanie jest aż do przesady, w sklepach każdy gatunek np. zbrojników to Catfish.
Nie tylko u Ciebie. W Czechach każda Pielęgnica to "Ciklida", a wszystko co ma wąsy to "Návštěvník".
super pomysł ale po co te tony plastiku nie warto mieć małe szklane akwa??xD
gdzie można dostać te sea monkey i czym je karmić ??? ::)
nawet z allegro możesz załatwic. Plastik jest beznadziejny, ale za to są bajeranckie pogrubienia, dzieki którym nasz podopieczny będzie większy xP
Starter z Artemią można dostać prawie w każdym zoologicznym. Cena: ok. 4 zł za saszetkę z SERY.