juz z 3 tygodnie nie chca jesc suchego pokarmu, jedza tylko mrozonki. 2 skalary tak maja, pozostałe 3 jedza normalnie. o cóż tu chodzi? odp
Pewnie im nie smakuje, każdy ma swój gust. Ty też byś nie jadł suchego pokarmu, gdybyś był rybą :D
Urozmaicaj bardziej pożywienie, a najlepiej daj coś żywego, to zobaczysz jak będą "żarły" <papa>
zawsze możesz zrobić małą głodówkę ;) po czymś takim powinny jeść
Kolega i koleżanka dobrze Ci radzą. Ja mam o wiele mniej wymagające ryby aktualnie a suchych pokarmów podstawowych mam z 5 różnych producentów, do tego kilka różnych roślinnych, OchotkaDafnia zwykła, OchotkaDafnia siaka. Dodatkowo raz na ruski rok kupuję mrożonki daję coś żywego. Ryby potrzebują urozmaicenia! Jakbyś miał jeść codziennie kaszę z kefirem to też by Ci w koncu bokiem wyszła...
Jak nie chcą jeść to niech nie jedzą, w końcu dziabną dla odmiany.
Miałem podobne problemy. Pokarmy suche stanowią połowę pożywienia moich ryb, podaje je ze względu na ich rozmaite właściwości. Kilka dni głodówki załatwi sprawę. Po tej głodówce 2-3 dni na samym suchym i gotowe.
aha dzieki;)
mam 3 rodzaje suchego ( w tym roslinny), rozne mrozonki, kasze manna mrozona i marchewke.
Ja swoje skalary pielęgniczki i neony nauczyłem jeść z suchych: spirulinę w płatkach, granulat dla paletek D-50, wszelkie miksy płatków. Jedzą nawet granulat dla kirysków i dziobią przy dnie pokarm tonący w tabletkach.
Jeszcze przyszło mi do głowy, że może tym twoim skalarom coś jest. Bo z treści wątku zrozumiałem, że dawniej jadły a od 3 tygodni nie jedzą. Jeśli tak to dziwne, by było, że nagle 2 skalarom w tym samym czasie zmieniły się gusta kulinarne. W takim przypadku obserwowałbym je w celu wykluczenia jakiejś dolegliwości.
Moje skalary też co jakiś czas "marudzą" jak podaje płatki.
Przyzwyczajone do wodzienia i przede wszystkim ochotki czasami płatkami plują :)
Ciekawe jest to, że na drugi dzień podam te same płatki i już jedzą.
Co do ochotki to kiedyś zmieniłem sklep w którym nabywałem robale i ryby jeść nie chcały.
Może zmieniłeś producenta płatków?
Pozdrawiam.
Cytat: ss-d w 19.06.2010, 15:18
aha dzieki;)
mam 3 rodzaje suchego ( w tym roslinny), rozne mrozonki, kasze manna mrozona i marchewke.
Słuchaj roślinnego ci nie radze dawać bo skalary są mięsożerne
Cytat: rybabul w 19.06.2010, 17:06
Cytat: ss-d w 19.06.2010, 15:18
aha dzieki;)
mam 3 rodzaje suchego ( w tym roslinny), rozne mrozonki, kasze manna mrozona i marchewke.
Słuchaj roślinnego ci nie radze dawać bo skalary są mięsożerne
Wiem, ale dokarmiam ryby roślinożerne i krewetki, a skalary sobie nie żałują wtedy.
Skalary bynajmniej nie zatrują się pokarmem roślinnym. Wiele gatunków urozmaica sobie dietę glonami, szczątkami roślin poza typowymi drapieżnikami (Skalary niby drapieżne ale jak napisał rodia lubią dziabnąć to i owo).
Pamiętajmy że warto od czasu do czasu podać pokarm zawierający chitynę - np suszoną Dafnię. Ma to pozytywny wpływ na pracę jelit i pomaga pozbyć się ew. niestrawionego pokarmu.
Cytat: Agnus w 19.06.2010, 18:47
Skalary bynajmniej nie zatrują się pokarmem roślinnym. Wiele gatunków urozmaica sobie dietę glonami, szczątkami roślin poza typowymi drapieżnikami (Skalary niby drapieżne ale jak napisał rodia lubią dziabnąć to i owo).
Pamiętajmy że warto od czasu do czasu podać pokarm zawierający chitynę - np suszoną Dafnię. Ma to pozytywny wpływ na pracę jelit i pomaga pozbyć się ew. niestrawionego pokarmu.
Dafnie suszoną i mrożoną dostają po razie w każdym tygodniu i też szamają, aż im się uszy trzęsą.
Skalary normalnie podpływaja do jedzenie tylko nie jedza. Jedza za to mrozonki normalnie (ochotka, dafnia, solowiec, kasza manna , marchewka)
U mnie też rybki wolą mrożonki i żywy pokarm, a suszony zjadają chętnie wyłącznie ślimaki.
Twoje skalary nie mają urozmaiconej diety, powinieneś to zmienić, nie zaszkodziła by również mała głodówka. Z własnego doświadczenia też wiem że skalary bardziej przepadają za mrożonym i żywym pokarmem niż płatkowanych. W naturze ich głównym pokarmem są organizmy żywe np. małe rybki, larwy owadów itp. Pozdrawiam :D