Witam
Pytanie teroretycznie do działu "rozmnażanie" ale zauważe że nie mam problemu z tym jak rozmnożyć, ale jak się tego pozbyc :)
Pozbyć czyli odsprzedać :) ale zanim to nastąpi to musze je odłowić, a nawet odłowienie z zarośniętego zbiornika dorosłych zbrojników zakrawa na cud, a co dopiero młodych. Problemem jest też to, że ta banda młodzieńców (już z 2 miotów) niszczy mi rośliny :(
Więc do meritum - czy jest sposób na odłowienie 1,5 do 3 cm glonojadów ? może coś na marchewkę :) sam już nie wiem, a nie chcę doszczętnie rozłożyć na czynniki pierwsze baniaczka.
Będę wdzięczny za wszelkie rady - Pozdrawiam.
Przygasić światło, rzucić pokarm np tabletki ze spiruliną w miejsce gdzie jest dobry dostęp do odłowienia i czekać.
jeśli są dość małe można by spróbować je "spuścić" wężem do wiadra, może lekko brutalny sposób ale zawsze to jakieś rozwiązanie w tej sytuacji imho najprostsze, w którejś książce widziałem pułapkę na ryby z pleksi, wyglądało to tak, że był zrobiony z tego tworzywa kwadrat z dwoma podnoszonymi do góry ściankami dajesz jaką tabletę w środek no i czekasz, próba łapania siatką będzie miała sens jeśli w akwa zostanie samo podłoże,
Wrzuc tabletkę pokarmową do butelki (szklanej) i do akwarium :) Partiami odławiaj:)
Zrób z metalowych pręcików 2 kwadraty/prostokąty, weź kawałek firanki i zrób z tego bryłę bez jednej ściany na górze. Bryła musi sie składać(góra dół) do 4 rogów przymocuj żyłkę(tam gdzie nie ma ścianki) połóż w akwa gdzie jest dobry dostęp do odłowienia, przysyp trochę piaskiem, połóż tabletkę i jak przyjdą do tabletki to góry i masz rybki odłowione ;)
Możesz odłowić za pomocą szerokiego węża, bądź na przynętę.