Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Rośliny akwarystyczne => Wątek zaczęty przez: Qter w 02.07.2010, 13:22

Tytuł: moje doświadczenie-nawożenie
Wiadomość wysłana przez: Qter w 02.07.2010, 13:22
Hej,

Właśnie zabrałem się za "rozpierduchę" ustabilizowanego akwa - czyli mój nowy sposób nawożenia

Zapraszam do poczytania:

http://erybki.blogspot.com/2010/07/pps-igraszki-z-diabem.html

Temat bedzie stopniowo rozbudowywany.

PZDR

Qter
Tytuł: Odp: moje doświadczenie-nawożenie
Wiadomość wysłana przez: dobraf w 02.07.2010, 21:59
Cel mojego doświadczenia to ograniczenie obsługi akwarium do niezbędnego minimum

czy mniej obsługowy nie byłby przypadkiem LT a'la Diana?
Tytuł: Odp: moje doświadczenie-nawożenie
Wiadomość wysłana przez: Qter w 03.07.2010, 05:51
Czesc,

prawdopodobnie - TAK.  LT byłby spoko - mam w planach jako następny projekt  - niezależny projekt do zrealizowania ;)

PZDR

Qter
Tytuł: Odp: moje doświadczenie-nawożenie
Wiadomość wysłana przez: Qter w 05.07.2010, 19:17
Cześć,

No i po tygodniu nawożenia (6 - dni - jednego dnia nie było komu wlać mieszanki) - przy okazji pomiarów dla kolegi zmierzyłem sobie poziom NO3 w baniaku - jest w okoicach 20 ppm - dzis zrobilem standardową podmianę. Na razie glonów brak - nie ma nawet kszty osadu na szybach. Do podmianydodałem 35ml K2SO4 (tyle samo dawałem przy "starym" nawozie - PMDD).

Tyle spostrzeżeń.

PZDR

Qter