Mam pytanie o neony innesa.
W moim akwarium 200l pływa sobie 10 sztuk. Cały czas pływały w ławicy, az tu dziś patrze a one rozproszone po całym akwarium i gonią sie nawzajem kiedy drugi podpływa (zdaje się, że samice przeganiają samce). Trwa to juz cały dzień.
Spotkaliście sie z czymś takim?
Czy to "taniec godowy"? lub cos w tym stylu?
Dodam, że neony nie interesują się innymi rybami, inne ryby nie interesują sie neonami (czyli standard). Więcej o obsadzie i parametrach w linku pod postem.
Od dawna je masz? Neony pływają zbite w ławicę gdy czują zagrożenie. Może się już przyzwyczaiły do nowego akwarium i czują się pewniej?
Mam je od około 3 tygodni i zawsze pływały w ławicy, ale nie wykazywały najmniejszych objawów niepokoju, nawet jak wsadzam jakieś nowe rośliny to podpływają do ręki i skubią. Pełny luz.
Nie mają czego się bać, wiec pływają swobodnie.
No dobra, pływają swobodnie, czyli nie mają sie czego bać. Ale czemu sie przeganiają? Wygląda to tak jak by każdy neon chciał zachować minimum 10cm odstęp od drugiego :)
Takie godowe przepychanki u mnie też czasem tak mają.
A co do ławicy to prawda że tylko na początku w nowym akwarium i jeśli jest jakaś wieksza ryba która je gania tworzą wtedy ławicę
to chyba muszę kupic coś co je będzie ganiać delikatnie bo mi sie podobają jedynie w ławicy :P
Wiem co czujesz - mnie też odrzucają neony rozsiane po całym akwa i pływające "samopas". :)
Coś by musiało ich przeganiać. Napisałbym, że skalar jest dobry, ale to znowu mogłoby rozpętać awanturę ;)
A co ci w tym przeszkadza, że pływają osobno? 10 neonów w 240 litrach się gubi, więc nie wiem w czym problem
chyba wszystkie stadne kąsacze, kiedy są wyluzowane często się tłuką ze sobą. to taki wewnątrzgrupowy terytorializm - samce wybierają sobie rewiry i czekają na chętne samiczki, a przepędzają te niechętne i inne samce. Inny przykład - piranie - tez kąsacze jak neony, tez stadne , a jednak tłuka się ze sobą.
Myślę, ze większe stado neonków rozproszyłoby agresje no i jakieś większe ryby coby tak nie kozaczyły ;)
Cytat: Mataertest w 19.07.2010, 20:08
A co ci w tym przeszkadza, że pływają osobno? 10 neonów w 240 litrach się gubi, więc nie wiem w czym problem
Koleżanka pisze w 200l ale to nie zmienia faktu, że jeżeli jest tam tylko 10 neonów to juz w ogóle musi wyglądać kiepsko. Ja bym dołożył jeszcze 5-10 sztuk (albo innego gatunku - simulansa na przykład) i parkę skalarów - średniej wielkości.
Co do innych ryb to u mnie Razbory klinowe prawie zawsze trzymały się w stadzie czego nie można było powiedzieć o neonie.
Te dwa skalry byłyby u Ciebie szczęśliwe - tyle tam jedzenia pływa ;) i uniemożliwią inwazję gupików. u mnie neonu pływają chaotycznie co mi nie przeszkadza - mam 72l i 12 sztuk więc i tak są blisko ;D
Dokup jeszcze kilka sztuk. Na taki baniak możesz pozwolic sobie na większą ławic liczącą te 20-25 sztuk ;)
Cytat: bloniu w 19.07.2010, 13:24
Wiem co czujesz - mnie też odrzucają neony rozsiane po całym akwa i pływające "samopas". :)
Coś by musiało ich przeganiać. Napisałbym, że skalar jest dobry, ale to znowu mogłoby rozpętać awanturę ;)
Ja mam 2 skalary i w sumie 30 neonków (20 innesa, 10 czarne) i muszę powiedzieć ze skalary "olewają" totalnie te rybki, nie sa zainteresowane. Prędzej duży skalar gania małego niż neonki.
Wszędzie się spotykam z tym, że skalar +neon = smierc tego ostatniego, możliwe, ale sa przypadki ze te ryby się tolerują.
Moje neonki tez pływają samopas, ale się nie ganiają, jedynie co to podzieliły się na 2 grupy: innesy osobno, czarne osobno i mniej więcej tak to się utrzymuje :)
To jeszcze zależy od przyzwyczajenia rybek, jedne ganiają, a drugie nie.
Cytat: szakallo w 20.07.2010, 06:59
Co do innych ryb to u mnie Razbory klinowe prawie zawsze trzymały się w stadzie czego nie można było powiedzieć o neonie.
Potwierdzam w 100%. Neon po prostu lubi się rozłazić po zakamarkach, a razbora klinowa co by się nie działo lubi luźną ławicę. I właśnie dlatego wymieniłem neony na razbory :D
dorzuciliśmy 4 skalary średniej wielkości - pomogło <good> niestety tyko na pół dnia :-\ Skalary olewają neonki, olewają nawet narybek gupika... chyba pójdę za radą shogun4 i wkrótce wymienię na razbory