Zamierzam niebawem zmienić aranżację akwarium. Przede wszystkim chcę wymienić zwykły żwir na jakieś lepsze podłoże (http://www.akwarium.net.pl/forum/rosliny-akwarystyczne/dobror-podloza-czy-jest-sens-inwestowac-w-amazonie-bez-co2/). Wiąże się to oczywiście z usunięciem wszystkich ryb z akwarium. Akwarium po takiej reorganizacji powinno chwilę dojrzeć, niestety nie mam drugiego zbiornika i nie mam co zrobić z rybami i krewetkami. Jak wykonać taką operację, żeby ryby na tym nie ucierpiały, czy w ogóle zabierać się za to jeśli nie mam zbiornika zapasowego? Czy mogę wyciągnąć ryby na kilka godzin, wymienić podłożę i wpuścić ryby jak woda się w miarę wyklaruje? Wodę oczywiście wlać wcześniej do baniaków 5L.
Moje akwarium:
112L,
filtracja: 1x filtr wewnętrzny, gąbkowy Hailea HL-BT700, 1xAquael MiniKani 120,
oświetlenie: 3x18W (około 0.6W/litr) 1x Hagen Sun GLO, 1x Hagen Life GLO,1x Sylvania nie pamiętam modeli ale światło podobne do Flora GLO
podłoże: zwykły, tani, jasny żwir
Obsada:
- kreweteki red cherry (5 dużych i dużo małych, mnożą się, razem około 20),
- 4 kiryski spiżowe,
- 5 krewetek amano,
- 10 neonów innesa
- 4 gurami mozaikowe
- 1 prętnik karłowaty (niebawem dojdą 3)
- 1 glonojad (zbrojnik niebieski)
---
do moderatorów: temat nie pasuje mi do żadnego z działów. zakładam w dziale ogólnym o rybach.
kup jakąś miednice odlej tam wode, wsadź filtr i grzałke... przykryj
reszte wody zlej fo baniaków... wymień poczekaj z 2 godz i wpuść ryby... jedyny sensowny sposób jaki mi do głowy przychodzi
tak też chcę zrobić, tylko czy po zmianie podłoża (granulat dla krewetek + jakiś substrat) woda nie musi się odstać przez dłuższy czas, czy taka niewyklarowana woda nie jest szkodliwa dla ryb? jeśli nie to nie ma problemu i temat do zamknięcia.
Pytanie jest nie jak to zrobić, bo to raczej oczywiste, ale czy w ogóle powinienem tak robić.
Raz tak robiłem i szczerze, wszystko było ok... wiec wydaje mi się że zagrożenia jako takiego nie ma
ja robiąc restart ze zmianą podłoża zlałem maks. ilość wody do zapasowej starej bańki bodajże 70l tam chodziły filtry pływały rybcie, po całej "operacji" nie zauważyłem nic niepokojącego.
Gdy przechodziłem z baniaka 112l na 240l wode ze starej bańki zlałem odpowiednio do:
- 54l akwarium do którego trafiły też ryby
- innych mniejszych zbiorników typu 5l po wodzie demineralizowanej.
Po wszystkim postawiłem nową szafkę i nową bańke, zasypałem piaskiem, zlałem wode i przeniosłem ryby.
Nie było problemów.
Po prostu zlej wode, wymien podłoże, wlej wode, przenieś ryby i tyle.
Nie powinno być problemów.
Pamiętaj tylko, jak juz zauważył Asagoth, żeby w zbiorniku w którym będą ryby zainstalowac filtr i grzałke.
Pozdrawiam.