Jakie glonojady będe mógł wpuścić do akwarium 240l bardziej roślinnego w którym będą neonki, może czerwonogłówki, ampularie i oczywiście rośliny :D Proszę o udzielenie pomocnych informacji
do roślinniaka najlepsze będą otoski dość dobrze się sprawdzają jako "glonojady"
około 10 to sensowna liczba, może nawet kilka więcej
hmmm pozostaje jeszcze pytanie czy chodziło ci ogólnie o zwierzątka zajmujące się zjadaniem glonów, bo jeśli tak to krewetki, w tym litrażu to zmieści sie ich dość dużo :)
Cytat: hergar w 10.08.2010, 09:29
do roślinniaka najlepsze będą otoski dość dobrze się sprawdzają jako "glonojady"
Sprawdź najpierw jakiego rodzaju glonami żywią się otoski. Jak w akwarium pojawią się krasnorosty to nawet 200 otosków nic nie pomoże.
Cytat: punisher155 w 10.08.2010, 09:20
Jakie glonojady będe mógł wpuścić do akwarium 240l
I myślisz, że te glonojady załatwią problem glonów?
andrzej72 one mi będą pomagały usuwać glony. A będę się starał nie mieć wogóle problemów z glonami.
najlepiej wstrzymaj się z kupowaniem glonożerców, dopóki nie będziesz wiedział jakie glony najlepiej u Ciebie w akwa się czują.. i wówczas uzupełnisz obsadę odpowiednim gatunkiem/gatunkami.
A czy zbrojniki złote które mam w teraźniejszym akwarium mogą być w akwarium roślinnym? Nie będą tam mniejszych roślin wyrywały?
Cytat: punisher155 w 11.08.2010, 16:44
A czy zbrojniki złote które mam w teraźniejszym akwarium mogą być w akwarium roślinnym? Nie będą tam mniejszych roślin wyrywały?
Zbrojniki złote u mnie nie stanowiły nigdy problemów. Młode żywią się glonami, starsze podjadają pokarm innych ryb. U mnie i młode i starsze na stałe przyssane do sporego korzenia, rzadko widzę by siedziały gdziekolwiek indziej. Może inni mają inne doświadczenia.
Co do doboru glonojadów. Coś tu nie teges: nie mamy dobierać glonojadów do chwilowej sytuacji glonowej w akwarium, mamy stworzyć warunki w których będziemy mieli taką obsadę jak chcemy. Ja mam otoski bo je lubię i je dokarmiam bo glonów absolutnie nie starcza do ich wykarmienia.
Pozdrawiam, R.
EDIT:
Jeszcze jedno. Padło mi ponad 15 zbrojnikow niebieski (w tym rowniez odmiany zlotej) z objawem napuchniętych brzuchów. Z tego co wyczytałem młodym zbrojnikom potrzebne jest koniecznie drewno do trawienia bo w przeciwnym razie właśnie tak się dzieje. Wsadziłem niewielki korzeń (wielkość dwóch zacisniętych pięści) kupiłem nowe zbrojniki i od tamtej pory żaden nie padł. Żadnej innej zmiany w akwarium nie było, zbrojniki ktore mi padły były z różnych zakupów w różnym czasie. Dodanie korzenia było jedyną zmianą w tamtym okresie więc stawiam na to, że rzeczywiscie brak drewna był powodem problemów w ich hodowli.