Opróczx akwa głównego mam jeszcze mały 10l baniaczek a w nim bojownika. Jest tam także filtr i grzałka. Wiem że w takim małym zbiorniku trudno utrzymac równowage ale jak dotąd mi sie udawało. Do dzisiaj:( Rano zobaczyłem osad na lustrze wody - biały(lekko przeźroczysty). Kiedy w to dmuchnąłem to zwinął się w takie białe płatki jak kożuch na mleku. I dopiero wtedy filtr go wciągnął. Oprócz osadu na lustrze jest cos takiego jak kolorowe plamy( tak jak benzyna na wodzie). Nie dodawałem żadnej chemii. Cio to jest? Proszę o odpowiedź. Martwi mnie to czy nie zaszkodzi to bojownikowi
moze masz cos na pokrywie co moze skazic wode??
Mialem takie samo "cos" i samo zniknelo po kilku dniach. Jak chcesz sie szybciej pozbyc takich plam to polz na powierzchni wody papierowy recznik ktory to wchlonie. Gdzies taki przypadek jest opisywany na tym forum wiec poszukaj troche.
Cytat: Lukaszlł. Oprócz osadu na lustrze jest cos takiego jak kolorowe plamy( tak jak benzyna na wodzie). Nie dodawałem żadnej chemii. Cio to jest? Proszę o odpowiedź. Martwi mnie to czy nie zaszkodzi to bojownikowi
osad sam moze zejsc ale zastanawia mnie to co zacytowalem !!
bo mialem tez taki osad ale zeby kolorowe plamy?? nigdy
Wlasnie tez mialem te kolorowe plamy i te bialawe jakby popekane. Nie dodawalem zadnej chemii a akwa mam przykryte szyba. Wiec to musialo sie samo zrobic. Pytanie tylko z czego? (Tramal to do ciebie pytanie :wink: )
Dokładnie tak jak piszesz Plex - popękane. A woda od dna do lustra - kryształ. Tylko na powierzchni syf:(