Dziś przechodząc obok sterty drewna na opał zauważyłem fajną gałązkę. Wydawała isę sucha i martwa. Za pomocą wiertarki i takiego druciaka pozbyłem się zgniłej kory i pleśni (czy cuś) teraz się suszy. Pytanie: Czy ta gałązka może normalnie zastąpić korzeń? Dodam, że jest to Buk.
Foto:
http://img651.imageshack.us/i/dsc00690u.jpg/
http://img185.imageshack.us/i/dsc00691v.jpg/
Jeżeli odpowiednio przygotujesz gałązkę to nie widzę przeciwwskazań.
moze byc przed toba bardzo dluga droga zanim ta galazka zacznie tonac. trzeba ja wczesniej namoczyc. zycze wytrwalosci
Cytat: wedkarzz w 09.09.2010, 06:05
moze byc przed toba bardzo dluga droga zanim ta galazka zacznie tonac. trzeba ja wczesniej namoczyc. zycze wytrwalosci
Aaa... tam.... Zaden problem od razu go straszysz... Kilka dni i jest wszystko zrobione. Nie wiem jak dlugo bedziesz musial ja mozyc bo mi sie zdjecie nie otwiera, wiec nie wiem jaka jest gruba.
ja wybralem sobie gałązke i pływała na poczatku po 1 gotowaniu 15min w soli i 15 min w słodkiej juz spadały na dno wiec wytsarczy 30min i powinna tonąć <good>
Ja kiedys ucialem z wierzby mandzurskiej, Fakt, ze dlugo sie suszyla ... chyba okolo 1,5 roku ... ale byla swiezo scieta z drzewa. Pozniej okorowana.
(http://images46.fotosik.pl/104/6c42e69673243784.jpg)
moja już jakiś tydzień się moczy i nie ma problemu z zatonięciem
Pamiętaj że nie może to być gałąź z drzewa iglastego. Ja sam mam gałęzie z dębu u siebie i to nawet kilka o srednicy 5cm. wystarczy że wygotujesz w bardzo słonej wodzie a potem w normalnej i będzie dobrze. Przez jakiś czas będzie przyciemniać wodę ale przy regularnych podmianach nawet nie zauważysz
Może moja obserwacja życiowa to jakis wyjątek ale próbowałem kiedyś z konarem bukowym... Totalna porażka -drewno w akwa (pomino gotowania w soli wcześniej) pokryło się jakkimiś dziwnymi grzybami i śluzem - wywaliłem. Od lat używam starych konarów dębowych zbieranych pod drzewami. Wybieram takie mocno zasypane przez liści, które ciągle sa mocno wilgotne (dąb w takich waerunkach rozkłąda sie powoli a w wodzie praktyucznie nie rozkłąda się..) Na początku taki badyl wygląda obrzydliwie ale kilka minut pod bierzącą wodą, kilka ruchów szczoteczką i zyskujemy piękny ciemnobrązowy "korzonek". Przy okazji drewno dębowe uwalnia do wody garbniki (nie za dużo lecz w sam raz) co spowalnia zakwity pierwotniaków i bakterii...
Polecam.
Tram.
witam mam pytanie wczoraj u sąsiada ściąłem gałęzie wierzby ponieważ sąsiad likwiduje drzewko co mam zrobić aby można było je włożyć do akwa prócz namaczania w wodzie i wygotowaniu w solance czy trzeba zdjąć korę z gałęzie czy ja zostawić dziś idę jeszcze po gałęzie i konary dębu i olchy
Korę radzę zdjąć.
Cytat: Tramal w 27.10.2010, 12:32
Może moja obserwacja życiowa to jakis wyjątek ale próbowałem kiedyś z konarem bukowym... Totalna porażka -drewno w akwa (pomino gotowania w soli wcześniej) pokryło się jakkimiś dziwnymi grzybami i śluzem - wywaliłem.
Ja mam w swoim akwarium korzeń z olchy. Nie miałem go jak wygotować, był jedynie trochę moczony w wannie z solą ze względu na swoja wielkość (ma ok 40 cm szerokości, 50 cm wysokości i ok 240 cm długości). Po włożeniu do akwarium też na początku pojawiła się na nim jakaś pleśń i śluz. Jednak po 2 tygodniach wszystko samoczynny znikło i od tego czasu (ok 2 miesiące) nic się już z nim nie dzieje. Okorowany też był przed moczeniem więc woda lepiej wniknęła do środka.
Wiem ze zaraz będziecie gadać ze poco zakładałam ten watek itp ale chciała bym bym się spytać jak przygotować mam gałązkę z liśćmi wygląda to podobnie jak na fotce tylko bez pączków
(http://www.erys.pl/_img/_pictures/656.jpg)
nie mam takiego wielkiego garnczka żeby zmieścić ta cala gałązkę i myślę czy mam zagotować wodę i polać nią to gałązkę i do akwa ? nic się nie stanie czy jakoś inaczej to zrobić ?
Jak Ci się uda to oskrob tą gałązkę z kory. Jak nie masz w czym gotować to weź ją zalej wrzątkiem np. w blasze na ciasto lub innym naczyniem. Zrób tak 2 razy i powinno wystarczyć. Liście też niech będą zalane i sprawdź czy nie ma na nich śladów pleśni ani gnicia tak samo na gałązce.
aha dzięki :D i dzięki za przeniesienie ;D
ewcia ja takie gałązki z liśćmi najpierw porządnie suszę , a potem do akwarium szybko toną i nic na nie nie wlezie jeżeli są dobrze wysuszone, no ale liście po jakimś czasie odpadną.
odpadną ;( szkoda . a wysuszone ja raczej na cacy bo jakoś w lato została ta gałązka ułamana
mam pytanie zrobiłam tak jak powiedział Gregory85 zalałam tak na próbę i wyszło mi coś takiego
(http://img255.imageshack.us/img255/9821/pa310721.jpg)
(http://img684.imageshack.us/img684/5548/pa310720.jpg)
(http://img401.imageshack.us/img401/726/pa310716.jpg)
(http://img837.imageshack.us/img837/4862/pa310708.jpg)
czy to dobrze ze takie czarne kropki sie zrobiły
mam pytanie czy można na tych gałązkach zostawić łyko czy musze je zdjąć z gałęzi jak bym zostawił włożył do akwa coś się stanie po wyparzeniu i wygotowaniu ????
Witam sorry ze pisze tutaj a nie zakładam własnego tematu lecz mam pytanie czy gałązki od wierzby po kilku dniowym płukaniu i gotowaniu będzie dobra do akwarium ?? ponieważ bardziej mi się one podobają niż korzenie ;D
wybaczcie panowie ale zadam inne pytanie nie związane z tym tematem jak napisałem przerabiam akwa z roślinnego na blackwater i mam gałęzie wierzby czy mam zdjąć z nich łyko czy tam korę czy mogę z ta kora wygotowaną w solance i wypłukane wstawić do akwa
odpowie ktos na moje pytanie bo akwarium czeka
Wierzba jest drzewem liściastym więc powinna być dobra ale sam nigdy nie miałem jej w akwa. Jeśli faktycznie dobrze ją wygotowałeś to możesz ją włożyć od akwa.
Korę bym usuną jeśli jakaś jest.
Cytat: JONASZ w 31.10.2010, 20:45
Witam sorry ze pisze tutaj a nie zakładam własnego tematu lecz mam pytanie czy gałązki od wierzby po kilku dniowym płukaniu i gotowaniu będzie dobra do akwarium ?? ponieważ bardziej mi się one podobają niż korzenie ;D
Moj kolega z powodzeniem ma w akwa galezie wierzby i jest zadowolony, fajnie to wyglada-ja tez mam zamiar zrobic sobie galazki z wierzby do akwa....